Bydgoszcz 2 mar 12:05 | Redaktor
Drogowcy dostaną dyrektora z konkursu

fot. maczu

Prezydent Rafał Bruski poinformował podczas konferencji w Zarządzie Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej, że w przyszłym tygodniu rozpisany zostanie konkurs na dyrektora tej instytucji.

W ZDMiKP trwa zawirowanie personalne. W lutym rezygnację ogłosił pełniący obowiązki dyrektora Tomasz Szymański. Kierował tą instytucją w zastępstwie za wybranego w konkursie Mirosława Kozłowicza. Ten, mimo że wygrał konkurs na to stanowisko, wybrał karierę polityczną przy boku prezydenta Bruskiego i został jego zastępcą, ale nie zrezygnował z dyrektorskiej posady. Zamiast tego wybrał formę urlopu bezpłatnego.

Szymański nie podał powodów swojej dymisji, zasłaniając się sprawami rodzinnymi. Jednak wiadomo, że ZDMiKP nie ma ostatnio dobrej opini, a czarne chmury nad tą instytucją zbierają się m.in. w związku z remontem ul. Glinki oraz budową drugiego etapu Trasy Uniwersyteckiej.

W ratuszu doszło więc do przesilenia. – Rozmawiałem osobiście z prezydentem Kozłowiczem – wyznał na czwartkowej (1 marca) konferencji prasowej w ZDMiKP prezydent Bruski. – Dla dobra sprawy postanowił zrezygnować ze stanowiska dyrektora w Zarządzie.

Co to oznacza? Zwalania się etat dyrektora i można zatrudnić nową osobę na to stanowisko. – W przyszłym tygodniu powinien zostać ogłoszony konkurs – oświadczył Bruski. Na pytanie dziennikarza „Gazety Wyborczej” Remigiusza Jaskota odpowiedział, że „widzi jako dyrektora osobę, która potrafi ustawić pracę trzech pionów i ułożyć współpracę z wicedyrektorami”, albo „po prostu osobę, która potrafi kierować tą instytucja jak urzędem”.  

 - Oczywiście, nie wykluczam nikogo, ale rozmawiałem z wicedyrektorami i oni nie chcą awansować – zastrzegł Bruski.

 

 

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor