Finanse 15 sie 2020 | Jarosław Aleksander
Spacer z psem za 600 zł. Czyja wina?

fot. JT/Szogun

Spacer z psem za 600 złotych? Taka kara spotkała małżeństwo które wyszło na spacer ze swoim czworonogiem. Mandat wystawił patrol Straży Granicznej z Braniewa.

Patrol SG z jednostki w Braniewie odkrył ślady obecności ludzi w pasie granicznym. Okazało się, że w rejonie granicy polsko-rosyjskiej spaceruje z psem małżeństwo wczasowiczów. Po zatrzymaniu mężczyzna tłumaczył się, że wszedł na pas graniczny gdyż uciekł mu pies. Okazał się on 51 letnim obywatelem Niemiec i otrzymał mandat w wysokości 350 złotych. Jego zona otrzymała natomiast mandat w wysokości 250 złotych.

 

Łączna kara za niefortunny spacer to 600 zł.

 

Sytuacja może wydawać się zabawna, jednak w dobie napiętej sytuacji międzynarodowej takie błahe akty wykroczeń bywają testem sprawności naszego systemu zabezpieczenia granic. W tym wypadku zawinił pies ale w innym może to być przemyt substancji niebezpiecznych czy ludzi.

 

SG przypomina, że przekroczenie granicy oraz wejście na pas przygraniczny w miejscach niedowolnych może zakończyć się mandatem lub nawet aresztem i karą więzienia.

 

Na podstawie: SG

Jarosław Aleksander Autor

Katolicka Bydgoszcz