POLICJA 997 8 lut 17:25 | Redaktor

Zdecydowana interwencja świadka być może zapobiegła tragedii. Mężczyzna zauważył na skrzyżowaniu dziwnie zachowującego się kierowcę. Zabrał mu kluczyki i powiadomił policjantów z bydgoskiego Szwederowa. Funkcjonariusze znaleźli przy kierowcy MDMA (Ecstasy). Pogotowie zabrało 33-latka do szpitala. Wstępne badanie krwi potwierdziło, że w jego organizmie znajdowały się zakazane środki psychoaktywne.

W środę (06 lutego) przed godziną 20:00 dyżurny z bydgoskiego Szwederowa otrzymał zgłoszenie dotyczące kierowcy, który najprawdopodobniej może znajdować się pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Na ulicę Solskiego został skierowany patrol.

Tam funkcjonariusze zastali pojazd jednej z bydgoskich pizzerii. Auto stało na pasie do jazdy na wprost przy skrzyżowaniu z ulicą Konopnicką. Na miejscu był też zgłaszający, który odebrał kierowcy kluczyki od pojazdu. Natomiast za kierownicą samochodu siedział mężczyzna, z którym nie było kontaktu.

Osoba nieracjonalnie wymachiwała rękoma, pokładała się na fotel pasażera, przewracała oczami. Wszystko wskazywało na to, że znajduje się pod wpływem środków psychoaktywnych lub psychotropowych. Funkcjonariusze wezwali pogotowie.

W trakcie ustalania tożsamości kierowcy okazało się, że ma przy sobie woreczek z białym proszkiem. Przybyła na miejsce załoga karetki pogotowia pobrała od 33-latka krew do badań. Następnie zabrała go do szpitala.

Wstępne badanie krwi wykazało, że mężczyzna znajduje się pod wpływem amfetaminy lub MDMA. Te same substancje znajdowały się w zabezpieczonym proszku.

Teraz podejrzewany usłyszy zarzut posiadania narkotyków, a także kierowania pojazdem mechanicznym pod ich wpływem. 33-latkowi grozi między innymi zakaz prowadzenia pojazdów i kara pozbawienia wolności do lat trzech.

Źródło: Policja

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor