Żużel 3 paź 10:58 | Redaktor
Zmiany w Polonii. Władysław Gollob już nie jest prezesem

Władysław Gollob, były prezes ŻKS Polonia Bydgoszcz / fot. Anna Kopeć

Władysław Gollob, dotychczasowy prezes Żużlowego Klubu Sportowego Polonia Bydgoszcz ogłosił, że ustępuje ze stanowiska. Jego miejsce zajął Jerzy Kanclerz. Na konferencji były i obecny prezes otwarcie opowiedzieli o sytuacji finansowej klubu.

- Z dniem 1 października przestałem być prezesem ŻKS Polonia Bydgoszcz, a moje miejsce zajął pan Jerzy Kanclerz. Uważam, że jest jedyną kompetentną osobą z bydgoskiego środowiska sportowego do prowadzenia tego klubu – powiedział na wtorkowej (2 października) konferencji Władysław Gollob.

Jerzy Kanclerz / fot. Anna Kopeć

Jerzy Kanclerz był w tym sezonie w Polonii menadżerem drugoligowej drużyny. Jednak jak podkreślił, od stycznia 2018 roku nie był na etacie.

- Będę kontynuował pracę, którą pan Władysław rozpoczął trzy lata temu. W 2019 roku chciałbym powiedzieć, że żużlowy klub sportowy nie będzie miał żadnej zaległości – deklaruje Jerzy Kanclerz.

Władysław Gollob przejął klub w 2015 roku z prawie 5-milionowym zadłużeniem. Przyznał, że koncepcja, którą wtedy przyjął, nie sprawdziła się. - Stawiałem na rozwój klubu poprzez zaangażowanie miejscowych zawodników. Na wtedy ta koncepcja była bardzo dobra, na dzisiaj okazała się fatalna, nie przyniosła zamierzonych efektów – tłumaczy były prezes. - Mam satysfakcję tylko z tego, że z nieomal 5 mln długów, które zaciągnął poprzedni zarząd przy współudziale zarządu miasta, w roku 2019 zostanie już tylko około 700-750 tys.

fot. Anna Kopeć

Władysław Gollob dodał również, że gdy przejmował klub z tak dużym długiem, to na etatach pracowało 11 osób, które pobierały spore pensje, a klub obsługiwał w tamtym czasie tylko 8-10 zawodników. Obecnie ta liczba zmniejszyła się do dwóch etatów.

- Spotkała nas też przykra sprawa. Mamy zadłużenie wobec byłych członków rady nadzorczej, mówię tu o panu przewodniczącym Józefie G. i o panu Andrzeju B. Ci panowie wystosowali pisma do sądu i się procesujemy – wspomniał Jerzy Kanclerz. - Co więcej, komornik pana Józefa G. ściągnął z konta utworzonego na cel charytatywny dla Tomasza Golloba prawie 18 tys. Walczymy z tym, nie poddajemy się, chcemy, żeby te pieniądze wróciły na konto.

fot. Anna Kopeć

Jerzy Kanclerz nie był w stanie powiedzieć, jak będzie wyglądał kolejny sezon. Dopiero od 1 listopada może zająć się kontraktowaniem zawodników i wtedy okaże się, kogo będzie miał do dyspozycji. - W tym sezonie było dużo zawodników, ale jakość była kiepska. Przymierzam się, żeby była dwójka polskich zawodników seniorów plus do tego młodzieżowiec. Jednak dzisiaj trudno odpowiedzieć na pytanie, jakie to będą nazwiska i jakie miejsce zajmiemy, ale uważam że stać nas na piąte, szóste – mówił nowy prezes.

Jerzy Kanclerz przypomniał również o zbliżającym się turnieju „Asy dla Tomasza Golloba”. Impreza odbędzie się w niedzielę 7 października. Na turniej przyjadą uczestnicy Grand Prix, ja również byli zawodnicy. Dodatkową atrakcją będzie wystawa pamiątek związanych z Tomaszem Gollobem.

- Sprzedaż biletów przeszła nasze wszelkie oczekiwania. Na dzisiaj to jest ponad 10 tys. Nie mamy już biletów na sektor B i trybunę główną. Zostały bilety po 25 zł na sektor C - mówił Jerzy Kanclerz.

Więcej informacji o turnieju w artykule Silna obsada turnieju „Asy dla Tomasza Golloba”.

fot. Anna Kopeć

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor