Opinie Felietony | Redaktor 0
16 cze 12:54
Momenty faustyczne wioskowego głupka [FELIETON JAROSŁAWA JAKUBOWSKIEGO]

Momenty faustyczne wioskowego głupka [FELIETON JAROSŁAWA JAKUBOWSKIEGO]

To było jakieś trzy lata temu. Wracałem samochodem z warsztatów dramaturgicznych w Krakowie. Była noc, na pustawej autostradzie raz po raz mignęły jakieś światła, a w aucie rozbrzmiewały dźwięki „Tonacji Trójki” Piotra Kaczkowskiego. W pewnym momencie jego charakterystyczny głos zapowiedział zespół, którego nazwa nic mi nie mówiła. State Urge. Kawałek zaś nazywał się „More”. Trwał długo, trwał i trwał, a ja jechałem środkiem autostrady, która zmieniła się niepostrzeżenie w tunel czasoprzestrzenny.