Opinie Komentarze | Redaktor 0
30 sty 11:45
Zamiast zbitki abstraktów trochę marzeń i mit

Zamiast zbitki abstraktów trochę marzeń i mit

Nie wiem jakie pieniądze, ale jakieś pieniądze wydano na wielomiesięczną pracę nad marką miasta. Co wyszło? Zbitka dwóch pojęć abstrakcyjnych: „Kultura jakości”, z których pierwsze jest oczywiście mniej abstrakcyjne, choć dla wielu na pewno, tym bardziej, że jak dotąd nikt na świecie nie podał wyczerpującej definicji kultury. Bo też podać nie może, tym bardziej, że pod pojęciem tym kryje się wszystko co wytworzył człowiek (opozycja: kultura-natura). Jakość jest już absolutnym abstraktem i definiuje się w zależności od definiującego. W odróżnieniu od kultury nie posiada nawet jej potocznego znaczenia.