Opinie | Michał Jędryka 0 16 lip 17:39 [MIĘDZY WIERSZAMI] Czy piękno jest drogą do prawdy, czy może prowadzić naukę na manowce? Czy piękno jest drogą do prawdy, czy może prowadzić naukę na manowce? To pytanie staje się punktem wyjścia nowego felietonu wideo poświęconego książce Sabine Hossenfelder „Zagubione w matematyce. Fizyka w pułapce piękna”. Autorka stawia współczesnej fizyce teoretycznej poważny zarzut. Jej zdaniem fizycy zbyt często ufają dziś nie tyle eksperymentowi, ile matematycznej elegancji. Teorie mają być proste, symetryczne, naturalne i piękne. Problem zaczyna się wtedy, gdy owo piękno zaczyna zastępować dowód.
Opinie | Jolanta Fischer 0 13 lip 17:28 [OKIEM TYGODNIKA] I tylko gryzipiórków żal… Pomniki mają tę wygodną właściwość, że milczą o tym, czego nie chcemy pamiętać. Talent łatwo odlany w brązie, trudniej jednak zważyć podpisy składane pod propagandowymi deklaracjami, pochwałami reżimu i wyrokami wydawanymi w jego imieniu. Czy wolno podziwiać wielką literaturę, nie pytając o cenę, jaką jej autorzy zgodzili się zapłacić cudzym sumieniem?
Opinie | Jolanta Fischer 0 6 lip 17:39 [OKIEM TYGODNIKA] Sztuka przetrwania sztuki Czy sztuka współczesna jeszcze rozmawia z odbiorcą, czy już tylko przemawia do własnego odbicia? Między performansem, kuratorską nowomową i pogonią za prowokacją coraz trudniej odróżnić odwagę od pozy. A przecież sztuka, żeby przetrwać, potrzebuje nie tylko skandalu i natchnionej miny, lecz także sensu, piękna, warsztatu i kogoś, kto zechce przy niej zostać dłużej niż do pierwszego niezrozumiałego opisu.
Opinie | Michał Jędryka 0 2 lip 17:54 [MIĘDZY WIERSZAMI] Czy marksizm wrócił do szkoły? Wideofelieton o książce Dariusza Rozwadowskiego Czy współczesna szkoła jest jeszcze miejscem przekazywania wiedzy i kultury, czy coraz częściej staje się narzędziem wychowywania „nowego człowieka”? To jedno z najważniejszych pytań, jakie stawia książka Dariusza Rozwadowskiego Marksizm w edukacji. W naszym wideofelietonie omawiamy jej główne tezy.
Opinie | Jolanta Fischer 0 29 cze 17:45 [OKIEM TYGODNIKA] Vivat Academia, vivant incantatores! Czary-mary i punkty ECTS Uniwersytety coraz chętniej otwierają kierunki, które brzmią jak spełnienie dziecięcych marzeń albo żart z akademickiego katalogu. Magia, ezoteryka, piwowarstwo — wszystko może stać się przedmiotem studiów, jeśli tylko znajdzie się odpowiednio atrakcyjna nazwa i grupa chętnych. Pytanie, czy to jeszcze poszerzanie wiedzy, czy już sprzedaż dyplomów w modnym opakowaniu.
Opinie | Jolanta Fischer 0 22 cze 17:48 [OKIEM TYGODNIKA] O kropkach, przecinkach i okładkach – czyli biblioteka zamknięta Dwie biblioteczne filie w Bydgoszczy mogą zniknąć z mapy miasta, bo w papierowych rachunkach coraz trudniej obronić papierowe książki. Tyle że biblioteka nie jest magazynem tomów ani sentymentalnym skansenem ciszy. Jest jednym z niewielu miejsc, które w epoce algorytmów, trendów i literackiego fast foodu wciąż uczą wybierać, porównywać i myśleć.
Opinie | Jolanta Fischer 0 15 cze 17:42 [OKIEM TYGODNIKA] Komu bije dzwon... Kiedyś dzwon kościelny oznaczał początek Mszy, ślub, pogrzeb, alarm albo nadzieję. Dziś bywa traktowany jak wykroczenie akustyczne, niemal recydywa z dzwonnicy. Spór o jego brzmienie nie jest jednak wyłącznie sporem o decybele — to opowieść o tym, komu wolno być słyszanym we współczesnej Polsce.
Opinie | Jolanta Fischer 0 8 cze 17:39 [OKIEM TYGODNIKA] Art déco pod strzechą, czyli miejsce dla historii Filharmonia Pomorska wyprzedaje stare fotele, a bydgoszczanie reagują tak, jak reaguje się na rodzinne srebra: jedni chwytają za portfele, drudzy za serce. W tej pozornie zwykłej sprzedaży mebli kryje się jednak coś więcej niż remontowa konieczność — spór o pamięć, piękno i potrzebę posiadania przedmiotów, które mają własną biografię.
Opinie | Jolanta Fischer 0 1 cze 17:48 [OKIEM TYGODNIKA] Książęta, muminki i duchy – czyli harmonogram bajki Kiedyś dzieci po prostu się rodziły, a potem wychowywało się je najlepiej, jak człowiek potrafił — bez aplikacji, webinarów i planu rozwoju kompetencji miękkich od trzeciego miesiąca życia. Dziś coraz częściej dziecko bywa projektem, dodatkiem do stylu życia albo przeciwnie: kimś, kto burzy misternie ułożony scenariusz dorosłych. I właśnie od tego zaczyna się kłopot.
Opinie | Redaktor 0 25 maj 17:45 [OKIEM TYGODNIKA] Niedawno temu, w naszej galaktyce… Był sobie człowiek Każda kosmiczna przygoda kończy się przyziemnym marudzeniem na „niedojrzałość”, „oglądanie jakichś paszkwili” i czytanie „bajek dla dzieci”. Tymczasem science fiction stało się przedmiotem poważnej pracy naukowej. Profesor Dariusz Brzostek z Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika otrzymał grant na publikację o rakietach, ufoludkach, robotach i wehikułach czasu. Naukowiec zbada, w jaki sposób fantastyka naukowa odpowiada na najważniejsze pytania antropologiczne. Czy to jakaś wyrafinowana forma kpiny ze współczesnej edukacji? Absolutnie nie.