Opinie | Michał Jędryka 0
16 lip 17:39
[MIĘDZY WIERSZAMI] Czy piękno jest drogą do prawdy, czy może prowadzić naukę na manowce?

[MIĘDZY WIERSZAMI] Czy piękno jest drogą do prawdy, czy może prowadzić naukę na manowce?

Czy piękno jest drogą do prawdy, czy może prowadzić naukę na manowce? To pytanie staje się punktem wyjścia nowego felietonu wideo poświęconego książce Sabine Hossenfelder „Zagubione w matematyce. Fizyka w pułapce piękna”. Autorka stawia współczesnej fizyce teoretycznej poważny zarzut. Jej zdaniem fizycy zbyt często ufają dziś nie tyle eksperymentowi, ile matematycznej elegancji. Teorie mają być proste, symetryczne, naturalne i piękne. Problem zaczyna się wtedy, gdy owo piękno zaczyna zastępować dowód.
Opinie | Jolanta Fischer 0
6 lip 17:39
[OKIEM TYGODNIKA] Sztuka przetrwania sztuki

[OKIEM TYGODNIKA] Sztuka przetrwania sztuki

Czy sztuka współczesna jeszcze rozmawia z odbiorcą, czy już tylko przemawia do własnego odbicia? Między performansem, kuratorską nowomową i pogonią za prowokacją coraz trudniej odróżnić odwagę od pozy. A przecież sztuka, żeby przetrwać, potrzebuje nie tylko skandalu i natchnionej miny, lecz także sensu, piękna, warsztatu i kogoś, kto zechce przy niej zostać dłużej niż do pierwszego niezrozumiałego opisu.
Opinie | Jolanta Fischer 0
29 cze 17:45
[OKIEM TYGODNIKA] Vivat Academia, vivant incantatores! Czary-mary i punkty ECTS

[OKIEM TYGODNIKA] Vivat Academia, vivant incantatores! Czary-mary i punkty ECTS

Uniwersytety coraz chętniej otwierają kierunki, które brzmią jak spełnienie dziecięcych marzeń albo żart z akademickiego katalogu. Magia, ezoteryka, piwowarstwo — wszystko może stać się przedmiotem studiów, jeśli tylko znajdzie się odpowiednio atrakcyjna nazwa i grupa chętnych. Pytanie, czy to jeszcze poszerzanie wiedzy, czy już sprzedaż dyplomów w modnym opakowaniu.
Opinie | Jolanta Fischer 0
1 cze 17:48
[OKIEM TYGODNIKA] Książęta, muminki i duchy – czyli harmonogram bajki

[OKIEM TYGODNIKA] Książęta, muminki i duchy – czyli harmonogram bajki

Kiedyś dzieci po prostu się rodziły, a potem wychowywało się je najlepiej, jak człowiek potrafił — bez aplikacji, webinarów i planu rozwoju kompetencji miękkich od trzeciego miesiąca życia. Dziś coraz częściej dziecko bywa projektem, dodatkiem do stylu życia albo przeciwnie: kimś, kto burzy misternie ułożony scenariusz dorosłych. I właśnie od tego zaczyna się kłopot.
Opinie | Redaktor 0
25 maj 17:45
[OKIEM TYGODNIKA] Niedawno temu, w naszej galaktyce… Był sobie człowiek

[OKIEM TYGODNIKA] Niedawno temu, w naszej galaktyce… Był sobie człowiek

Każda kosmiczna przygoda kończy się przyziemnym marudzeniem na „niedojrzałość”, „oglądanie jakichś paszkwili” i czytanie „bajek dla dzieci”. Tymczasem science fiction stało się przedmiotem poważnej pracy naukowej. Profesor Dariusz Brzostek z Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika otrzymał grant na publikację o rakietach, ufoludkach, robotach i wehikułach czasu. Naukowiec zbada, w jaki sposób fantastyka naukowa odpowiada na najważniejsze pytania antropologiczne. Czy to jakaś wyrafinowana forma kpiny ze współczesnej edukacji? Absolutnie nie.
-->