Książka 6 gru 11:10 | mk
„Bydgoskie puzzle” układają się w całość. Krzysztof Osiński o nowej książce

Spotkanie w K-PUW poprowadziła red. Hanna Sowińska/fot. Anna Kopeć

Jeśli nie będziemy przekonywać, że Bydgoszcz jest ważnym miejscem na mapie Polski, nikt za nas tego nie zrobi – mówi historyk Krzysztof Osiński. W swojej nowej książce „Bydgoskie puzzle” „układa” historię wydarzeń, ludzi i miejsc, które kształtowały miasto.

„Bydgoskie puzzle. Szkice z dziejów miasta nad Brdą” to najnowsza książka Osińskiego. 4 i 5 grudnia promował ją podczas spotkań z czytelnikami w Klubie Inteligencji Katolickiej i Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim. Drugie z nich poprowadziła red. Hanna Sowińska z „Gazety Pomorskiej”.

fot. Anna Kopeć

– Bardzo często historię ukazuje się wyłącznie przez pryzmat wydarzeń. A przecież to ludzie kształtują historię, i to chciałem pokazać – mówi Osiński. – Piszę o zasłużonych dla miasta, ale także tych „zasłużonych negatywnie”. Starałem się pokazać, że Bydgoszcz ma skomplikowaną historię, której nie tworzyli tylko Polacy, ale również Niemcy i Żydzi.

Jak podkreśla, chce popularyzować wiedzę o Bydgoszczy. –  Myślę, że połączenie merytorycznej wiedzy z atrakcyjną formą będzie temu służyło – mówi.

Na stronach książki odnajdziemy historię miasta od jego lokacji, przez traktaty welawsko–bydgoskie, które pośrednio doprowadziły do rozbiorów, przez czasy pruskie, odzyskanie niepodległości w roku 1920, aż do lat powojennych i bydgoskiej „Solidarności”.

Właśnie okres zaborów, choć bolesny, dla Bydgoszczy paradoksalnie oznaczał wzrost.

fot. Anna Kopeć

– To budowa Kanału Bydgoskiego za czasów pruskich dała miastu impuls do rozwoju – wyjaśnia Osiński. W książce rozprawia się m.in. z mitami na temat pierwszych chwil niepodległości. – Wydaje nam się, że wszystko zmieniło się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Tak nie było – tłumaczy. Polacy, obejmując miasto we władanie, musieli zmierzyć się z szeregiem problemów: brakiem własnych kadr czy bezrobociem i biedą spowodowanymi utratą niemieckiego rynku zbytu, wyjazdem niemieckich pracodawców.

Z książki dowiemy się także, jak wyglądały wizyty marszałka Piłsudskiego i gen. Hallera w mieście, zatrzymamy się przy istniejących i nieistniejących obiektach i pomnikach – synagogach czy Wieży Bismarcka. Przejdziemy po Bydgoszczy szlakiem AK-owskich konspiratorów, przeczytamy, jaki los spotkał Łukasza Cieplińskigo i Leszka Białego oraz ich oprawców, poznamy tajemnice utajnionego wybuchu w Wytwórni Chemicznej w Łęgnowie.

fot. Anna Kopeć

Osiński wiele uwagi poświęcona samym bydgoszczanom – postaciom takim jak kryptolog Marian Rejewski, as wywiadu Jan Żychoń czy przyjaciel generała Hallera Stanisław Pałaszewski.

Postuluje, by Bydgoszcz należycie wykorzystała potencjał tych postaci – zwłaszcza Rejewskiego – do promowania miasta. Opisuje także tych, którzy w historii zapisali się niechlubnie, z „bestią” Bolesławem Halewskim na czele.

Książka jest bogato ilustrowana. Jak przyznaje autor, czasem to właśnie ciekawe zdjęcie było inspiracją do powstania tekstu.

Dlaczego „Bydgoskie puzzle”? – Historię każdego miasta można porównać do kolorowej układanki, której poszczególne elementy tworzą odrębne opowieści o wydarzeniach, miejscach i ludziach. W zadziwiający sposób możemy jednak klocki tej łamigłówki łączyć ze sobą, uzyskując obraz pełniejszy i ciekawszy – czytamy we wstępie.

fot. Anna Kopeć

Bydgoskie puzzle nie mają skończonej liczby elementów. Autor już zapowiada kolejne tomy i zachęca do podsuwania materiałów i opowieści. – Założyłem specjalnego maila bydgoskiepuzzle@gmail.com. Zapraszam do podzielenia się uwagami na temat książki, a także wiedzą o wydarzeniach, osobach, Państwa przodkach, o których warto napisać – mówi.

Książka jest dostępna w księgarni internetowej www.Patrioteka.pl. „Bydgoskie puzzle” będzie można kupić również podczas kolejnych spotkań autorskich.


Krzysztof Osiński jest historykiem, doktorem nauk humanistycznych, pracownikiem naukowym Delegatury IPN w Bydgoszczy. Doskonale znają go Czytelnicy „Tygodnika Bydgoskiego”, w którym od początku istnienie gazety prowadzi rubrykę historyczną. Publikuje również recenzje książek – historycznych, ale nie tylko. Gorąco „Bydgoskie puzzle” polecamy!

Redakcja

Artykuł na podstawie spotkań w KIK-u i K-PUW.

mk Autor