Niedziela - Tygodnik Bydgoski 13 maj 05:35 | Redaktor
Porzućmy złudzenia

Dziś upływa pierwszy rok od setnej rocznicy jednego z najbardziej niezwykłych wydarzeń XX wieku. Mam oczywiście na myśli objawienie fatimskie.

Trzy niewiasty, czy jedna Magdalena?

Niedziela - Tygodnik Bydgoski Dzisiaj 08:10

Laska i olej [NIEDZIELA]

Niedziela - Tygodnik Bydgoski 15 lip 08:02

Podstawowe fakty z tym orędziem związane znane są chyba każdemu katolikowi. 13 maja 1917 roku Pańskiego, w pobliżu wioski Fatima w Portugalii, Najświętsza Maryja Panna ukazała się trojgu dzieciom. Byli to ubodzy pastuszkowie, którzy paśli owce, jeden chłopiec i dwie dziewczynki. Chłopiec miał na imię Franciszek, dziewczynki to Hiacynta i Łucja. Franciszek i Hiacynta byli rodzeństwem, Łucja zaś ich kuzynką.

Z relacji dzieci wynika, że ujrzały Panią, która była ubrana na biało i lśniła bardziej niż słońce, błyszczała piękniej niż kryształ.

Niezwykłe objawienie

Objawienia trwały przez kilka miesięcy, aż do października tegoż roku i powtarzały się 13-go dnia każdego miesiąca, z przerwą w sierpniu, kiedy to ateistyczne władze ówczesnej Portugalii uwięziły dzieci.

Ostatnie, październikowe objawienie potwierdzone zostało tak zwanym cudem słońca, który widziany był przez dziesiątki tysięcy ludzi, przybyłych do miejsca objawień, gdyż dzieci zapowiadały na ten dzień wielki cud. Niebo pokryte było ciemnymi chmurami. Na zebranych spadł ulewny deszcz. Nagle chmury się rozstąpiły i pokazało się słońce, które zaczęło wirować po niebie.

Z czasem objawienie fatimskie stało się najbardziej niezwykłym ze wszystkich dotychczasowych objawień prywatnych. (Kościół nazywa objawieniem prywatnym bezpośrednie osobiste wizje, jakie Bóg daje niektórym duszom uprzywilejowanym, w celu udzielenia im jaśniejszego poznania tajemnic będących przedmiotem wiary wszystkich chrześcijan, albo w celu ukazania przyszłości lub innych rzeczy niedostępnych dla naturalnego poznania. Objawienie prywatne różni się od wielkiego, powszechnego Objawienia tym, że to powszechne Objawienie jest przeznaczone dla wszystkich ludzi i bezwzględnie obowiązujące każdego chrześcijanina jako prawda wiary, zaś objawienia prywatne są czymś wyjątkowym, kto nie chce, nie ma obowiązku w nie wierzyć). Na temat objawień fatimskich wypowiadało się siedmiu papieży: Pius XII, Jan XXIII, Paweł VI, Jan Paweł I, Jan Paweł II, Benedykt XVI i Franciszek. Najmocniej chyba akcentował je Jan Paweł II, który trzykrotnie odwiedzał Fatimę i nie ukrywał, że pomiędzy zamachem na niego, który nastąpił 13 maja 1981 roku Pańskiego, a objawieniami fatimskimi widzi bardzo ścisły związek.

Trzy tajemnice i orędzie 

Treść objawień przekazanych tej trójce dzieci przez najświętszą Maryję Pannę sprowadza się do trzech tajemnic i orędzia nawrócenia oraz modlitwy wynagradzającej.

Pierwszą tajemnicę fatimską stanowi wizja piekła. Przerażający ten obraz został ukazany dzieciom w sposób bezpośredni i realistyczny. Jednocześnie Najświętsza Maryja Panna nie pozostawiła wątpliwości że jest tą, która może uratować dusze ludzi przed piekłem, o ile do niej się zwrócą i zmienią swoje życie.

Tajemnica druga związana jest z trwającą jeszcze wówczas pierwszą wojną światową. Matka Boża objawia (13 lipca 1917), że wojna wkrótce się skończy, ale niebawem wybuchnie druga, gorsza. „Aby temu przeszkodzić, przyjdę prosić o poświęcenie Rosji Memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię wynagradzającą w pierwsze soboty miesiąca. Jeśli posłuchają moich próśb, Rosja nawróci się i zapanuje pokój; jeśli nie, rozsieje ona swoje błędy po całym świecie, prowokując wojny i prześladowania skierowane przeciw Kościołowi; dobrzy będą wydani na męczeństwo, Ojciec Święty będzie wiele cierpiał, wiele narodów będzie unicestwionych. Na końcu Moje Niepokalane Serce zatryumfuje. Ojciec Święty poświęci mi Rosję, która się nawróci, a światu będzie dany pewien czas pokoju”.

Największe emocje budziła część trzecia. Ujawniona przez Stolicę Apostolską w czerwcu 2000 roku Pańskiego, przedtem ukrywana, jest dziwną, i wydaje się, że nie zrozumiałą jeszcze do końca, wizją symboliczną.

Składa się ona z trzech scen. Pierwsza jest wezwaniem do pokuty połączonym z groźbą kary. Anioł trzyma w ręce ognisty miecz który zdaje się już podpalać świat, ale jego płomienie gasną w zetknięciu z blaskiem, który promieniuje z ręki Matki Bożej.

Druga scena wyobraża straszliwą katastrofę, która pozostawia zrujnowane miasto, a może i cały świat. Na tym tle ukazuje się słynny obraz biskupa ubranego w biel oraz wielu innych biskupów, kapłanów, zakonników i zakonnic, wchodzących na stromą górę, na której szczycie znajdował się wielki krzyż. Papież zostaje zabity przez grupę żołnierzy u stóp tego krzyża. W podobny sposób zginą pozostali biskupi, kapłani zakonnicy i zakonnice oraz wiele osób świeckich.

Jest wreszcie scena trzecia. Pod dwoma ramionami krzyża znajdują się dwa anioły. Każdy trzyma konewkę z kryształu. Do nich zbierają krew męczenników i nią skrapiają dusze, zbliżające się do Boga.

Misja nie dobiegła końca

Jak wspomnieliśmy Jan Paweł II łączył tajemnicę Fatimską z zamachem, którego dokonano na jego osobę. Związek taki niewątpliwie istnieje, ale nie wiemy czy wyczerpuje on wszystko to, co zostało przedstawione w owych niesamowitych scenach.

Fatima z całą pewnością jest wielkim ostrzeżeniem dla ludzkości, a papież Benedykt XVI podróżując w 2007 roku na 90. rocznicę objawień do tego miejsca, powiedział niezapomniane, wstrząsające słowa: „Zwodziłby sam siebie ten, kto by sądził, że misja profetyczna Fatimy dobiegła końca…”

Poświęcenie Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi zostało dokonane przez Piusa XII w liście apostolskim Sacro vergente anno, skierowanym do ludów Rosji 7 lipca 1952 r. Jan Paweł II dokonał poświęcenia świata Niepokalanemu Sercu Maryi. Rosja w akcie Jana Pawła II nie została wymieniona wprost, ze względu na to, że obawiano się, iż słowa te zostałyby zinterpretowane jako prowokacja wobec władz sowieckich. Zaś pierwszy akt został dokonany bez udziału biskupów z całego świata. Do dziś wielu komentatorów twierdzi zatem, że życzenie Najświętszej Maryi Panny nie zostało spełnione w sposób precyzyjny.

Jedyny ratunek

Przede wszystkim jednak wątpliwe jest, czy spełnione zostało życzenie nawrócenia ludzi. Dlatego warto wymienić kilka syntetycznych punktów, do których wypełnienia możemy się w jakimś stopniu przyczynić. Ojciec Święty Pius XII nazwał je jedynym ratunkiem dla świata.

Zadziwiającym rysem fatimskiego proroctwa jest właśnie to, że każdy katolik może przyczynić się do uratowania świata przez tych klika prostych rzeczy, możliwych do wykonania w codziennym życiu:

  1. Pokuta, zaprzestanie grzechów, intencja pokutna w pracy, cierpieniach i ofiarach życia codziennego.
  2. Różaniec codzienny, zwłaszcza wspólny w rodzinach.
  3. Pierwsze soboty miesiąca w intencji wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Matki Bożej za grzechy własne i świata. Przez kolejnych pięć pierwszych sobót należy przyjąć Komunię św. przystąpić do spowiedzi, odmówić część Różańca Świętego i przez 15 minut rozmyślać w zjednoczeniu z Matką Bożą o jednej z 15 tajemnic różańca lub o kilku tajemnicach łącznie.

Zwłaszcza sprawa modlitwy o pokój wydaje się coraz bardziej aktualna dziś, gdy rośnie napięcie polityczne na bliskim i środkowym wschodzie. „A od figowego drzewa uczcie się podobieństwa. Gdy już gałąź jego miękka się staje i wypuszcza liście, wiecie, że blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że się to dzieje, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach”. Czy te słowa – podobnie jak te Benedykta XVI o zwodzeniu samego siebie - jeszcze robią na nas wrażenie?

Maksymilian Powęski

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor