Opinie 12 cze 17:29 | Redaktor
Kiedy miasto uruchomi fontanny? [LIST CZYTELNIKA]

fot. Anna Kopeć

Do redakcji Tygodnika Bydgoskiego dotarł list jednego z naszych czytelników w sprawie bydgoskich fontann.

Bydgoszcz którą kiedyś nazywano zielonym miastem słynęła ze swych pięknych zielonych alei, parków, skwerów. Ozdobą terenów zielonych w przestrzeni miejskiej są fontanny. Nie wiele ich u nas. Te które są z powodu pandemii są nieczynne.

Pragnę zaapelować do władz miejskich które mienią się wrażliwymi na sprawy ekologii i zwierząt by fontanny te uruchomiły.

Po pierwsze nikt na świecie nie odkrył jeszcze związku fontann z rozprzestrzenianiem wirusa. Po drugie działają one w systemach zamkniętych, co obala argument o oszczędności wody w czasie suszy. Po trzecie na co chcę zwrócić uwagę to ich rola w miejskim ekosystemie.

Wiemy jak ciepłe, a nawet upalne są obecnie letnie miesiące. Wiemy jakie przynosi to katastrofalne skutki dla roślin i cierpienie zwierząt. Fontanny jak np. ta na Starym Rynku były jedynym źródłem wody dla gołębi i innych ptaków w tej okolicy. Wiem że gołębie nie są ulubionymi zwierzętami mieszkańców miast, ale to nie znaczy, że mamy je skazywać na cierpienie w miesiącach letnich. Podobną rolę pełniła fontanna w parku Witosa czy na Wzgórzu Dąbrowskiego. Na terenach parkowych szczególnie istotne jest funkcjonowanie fontann w okresie letnim. Nasze parki to siedlisko wielu kręgowców z których część jest pod ochroną jak np. jeże.

Brak dostępu do wody skazuje te zwierzęta na cierpienie oraz ruguje je z ekosystemu miejskiego w którym pełnią ważną rolę (np. żywią się larwami owadów czy innymi szkodnikami – są tu szczególnie ważne jeżyki). Wszelkie zaburzenie tego ekosystemu spowoduje problemy, takie jak większa liczba komarów czy szkodników drzew.

Także właściciele psów wiedzą jak miła może być kąpiel psa w upalne dni – wiele razy widziałem bydgoską Straż Miejską która przychodziła ze swymi psami by mogły zamoczyć się w fontannie na Wzgórzu Dąbrowskiego. Każdy właściciel psa lubiącego wodę widział radość swojego pupila z takiej atrakcji i jaką ulgą w upalne dni jest kąpiel. Tych zalet fontann zdaje się nie dostrzega tylko nasz Urząd Miasta. 

Poza tym wiemy jak zieleń i parki są ważne dla mieszkańców miasta, wpływają korzystnie na psychikę, a fontanny są ich najlepszą ozdobą i urozmaiceniem.

Z tych względów apeluję do władz miejskich o racjonalną politykę ekologią i epidemiologiczną oraz (co zapewne leży u podstaw problemu) nie szukanie oszczędności na dobrostanie mieszkańców miasta tak tych dwunożnych jak i naszych mniejszych braci.



Karol – Szwederowo

(nazwisko do wiadomości red.)



Zachęcamy Państwa do dzielenia się z nami swoimi problemami, sukcesami, przemyśleniami. Najciekawsze listy będziemy publikować na naszych łamach. Listy można przesyłać na adres redakcja@tygodnikbydgoski.pl

Redakcja zastrzega sobie możliwość skracania wybranych materiałów. Za treść listów odpowiadają ich autorzy których tożsamość redakcja ma prawo zastrzec.







Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor