Piłka Nożna 2 lis 18:57 | Redaktor
Zawisza pnie się w górę tabeli [ZDJĘCIA]

fot. bw

Piłkarze Zawiszy Bydgoszcz pewnie pokonali 5:2 Noteciankę Pakość w meczu 14. kolejki IV ligi.

Sobotni (2 listopada) mecz był drugim pod wodzą nowego trenera Przemysława Dachtery. Przed tygodniem bydgoszczanie pokonali w Gniewkowie miejscową Unię 1:0. Tym razem na boisku przy ul. Sielskiej zameldowała się ekipa Notecianki Pakość, która z dorobkiem zaledwie czterech zwycięstw i jednym remisem na koncie zajmowała 16. miejsce. Bydgoszczanie byli zatem faworytem tego meczu. Pamiętali jednak, że goście potrafili sprawić niespodziankę w Brodnicy i pokonali u siebie Włocłavię, z którą Zawisza przegrał u siebie w 8. kolejce.

Niebiesko-czarni udowodnili na boisku swoją wyższość. Już po pierwszej połowie prowadzili 2:0. Pierwszą bramkę w 25. minucie strzelił Michał Żurowski, a w ostatniej minucie spotkania celnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Mateusz Oczkowski.

W drugiej części Zawisza nie zwalniał. W 52. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mateusza Oczkowskiego do piłki najwyżej wyskoczył Michał Żurowski i precyzyjnym strzałem umieścił ją w siatce Notecianki.

fot. bw

Trener Dachtera ustawił zespół ofensywnie z Tomaszem Żylińskim i Patrykiem Kozłowskim w ataku.

fot. bw

Obaj byli bardzo zaangażowani, a ten drugi swoją dobrą grę przypieczętował zdobyciem bramki w 65. minucie spotkania.

fot. bw

Co ciekawe, był to jego ostatni kontakt z piłką w tym meczu. Chwilę po zdobyciu gola zastąpił go Patryk Straszewski.

Przy prowadzeniu 3:0 w szeregi obrony Zawszy wkradła się dekoncentracja i w 68. minucie Notecianka zdobyła bramkę.

Po utracie gola niebiesko-czarni cofnęli się na swoją połowę, ale bardzo groźnie kontratakowali. Niezwykle aktywny na boisku był 18-letni Rafał Piekuś. 

fot. bw

W 82. minucie gry Żylińskiego zastąpił Wojciech Ruczyński. Chwilę później napastnik Zawiszy zdobył piątego gola dla Zawiszy, kończąc udany kontratak zespołu. Do prostopadle podanej piłki dopadł Rafał Piekuś, który błyskawicznie znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale zdążył jeszcze wypatrzyć Ruczyńskiego i precyzyjnie podał do niego, za co zebrał zasłużone gratulacje od kolegów z zespołu.

fot. bw

W samej końcówce meczu błąd popełnił bramkarz Zawiszy Michał Oczkowski, który sfaulował zawodnika Notecianki i sędzia podyktował rzut karny, po którym padła druga bramka dla gości.

fot. bw

Po tym meczu Zawisza zajmuje 10. miejsce w tabeli z dorobkiem 19 punktów i bilansem sześciu zwycięstw i  siedmiu porażek oraz jednym remisem. Za tydzień bydgoszczanie zagrają w Chełmży z Legią, która obecnie jest przedostatnia w tabeli (9 listopada, godz. 13.00).

Wyniki 14. kolejki:

Zawisza Bydgoszcz- Notecianka Pakość 5:2

Chełminianka Chełmno - Kujawianka Izbica Kujawska 4:2

Chemik Bydgoszcz - Pogoń Mogilno 2:1

Piast Złotniki Kujawskie - Cuiavia Inowrocław 0:2

Lider Włocławek - Sparta Brodnica 3:1 (mecz rozegrany awansem,  30 października)

Orlęta Aleksandrów Kujawski - Lech Rypin 1:1

Sportis Łochowo - BKS Bydgoszcz 2:0

Unia Gniewkowo - Legia Chełmża 1:1

Mecz Pomorzanin Toruń - Włocłavia Włocławek rozegrany zostanie w niedzielę (3 listopada, godz. 11:00).

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor