POLICJA 997 3 lip 14:54 | Redaktor
Po tragedii na obwodnicy Mogilna: Kierowca motoroweru miał wymusić pierwszeństwo

fot. Policja

Dwie osoby poniosły śmierć na miejscu po tym, jak kierujący motorowerem marki Romet zderzył się z lawetą marki Mercedes. Przyczyną wypadku prawdopodobnie było niezastosowanie się do znaku STOP.

Do wypadku doszło dzisiaj (3 lipca) o godzinie 6.40 na skrzyżowaniu ulicy Niezłomnych z al. Solidarności, tzw. obwodnicą Mogilna.

O tragedii wstępnie informowaliśmy TUTAJ.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 41-letni kierujący motorowerem marki Romet, na oznakowanym skrzyżowaniu nie zatrzymał się przed znakiem „STOP” i wymuszając pierwszeństwo przejazdu, doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącą w kierunku Wiecanowa lawetą marki Mercedes. Kierujący motorowerem oraz podróżująca z nim 39-letnia pasażerka (obydwoje z Mogilna) zginęli na miejsu. Utrudnienia na tym odcinku drogi trwały kilka godzin.

Śledczy, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Mogilnie, wyjaśniają okoliczności wypadku.

– Zwolnijmy, zachowajmy maksimum ostrożności, aby na naszych drogach nie dochodziło do tragedii – apelują policjanci.

źródło i fot.: KPP w Mogilnie (asp. Tomasz Bartecki), oprac. red.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor