Pozostałe 9 wrz 20:11 | Redaktor
Dęby powalczą o brąz. Silesia lepsza w półfinale

Paweł Jasiakiewicz/fot. UKS Dęby Osielsko

Baseballiści Silesii Rybnik w trzech meczach rozstrzygnęli na swoją korzyść półfinałową rywalizację z KWK Construction Dębami Osielsko. Mistrzowie Polski będą bronić tytułu w finale ze Stalą Kutno, Dębom pozostała walka o brązowy medal z Barons Wrocław.

 

Dęby przed półfinałami/fot. UKS Dęby Osielsko

Dwa miesiące temu, na finiszu rundy zasadniczej Ekstraligi, osielszczanie dwukrotnie rozgromili Silesię w Rybniku, oba mecze zakończyły się przed czasem wskutek przewagi podopiecznych trenera Daniela Catalana. Wakacyjną przerwę lepiej wykorzystali jednak Ślązacy, którzy pod koniec sierpnia wywalczyli Puchar Polski, dwukrotnie pokonując KWK Construction Dęby. Po tym sukcesie wciąż aktualni mistrzowie Polski złapali wiatr w żagle do walki o obronę tytułu. Kolejne trzy pojedynki zespołów z Osielska i Rybnika w półfinałach play-off Ekstraligi również zakończyły się zwycięstwami Silesii: przed tygodniem w Osielsku 2:1 i 7:2, a w sobotę na Śląsku 4:3. KWK Construction Dęby, jak widać po wyrównanych wynikach większości spotkań (przypomnijmy epicką batalię z 4 dogrywkami podczas PP!), nie ustępowały klasą rywalom, ale decydujący łut szczęścia zawsze przeważał szalę na korzyść rybniczan. Cóż, podobno szczęście sprzyja lepszym, więc chyba wypada się z tym pogodzić…

Adan Cabrales/fot. UKS Dęby Osielsko

Dla KWK Construction Dębów sobotni mecz był spotkaniem ostatniej szansy, Silesia po dwóch wyjazdowych zwycięstwach chciała jak najszybciej przypieczętować awans do finału, więc oba zespoły desygnowały na pozycję miotacza swoich zagranicznych asów: Amerykanina Adana Cabralesa i Japończyka Ryomę Watanabe. Otwierający pałkarz KWK Construction Dębów Daniel Catalan rozpoczął mecz wybiciem hita i zdobyciem pierwszego obiegu po hicie Cabralesa. Miłe złego początki… można teraz powiedzieć. Na 3. bazie był już Paweł Jasiakiewicz, ale Watanabe uniknął dalszych strat. W III rundzie biegacze z Osielska obsadzili wszystkie bazy, jednak skuteczny pick-off Japończyka nie pozwolił im podwyższyć wyniku. W kolejnej partii Silesia wyrównała wskutek błędu obrony gości: Miłosz Paprocki zamiast zostać wyautowany, wszedł do gry i po odbiciach kolegów obiegł wszystkie bazy.

W V odsłonie oba zespoły miały biegaczy przed ostatnią prostą, ale wynik 1:1 nie uległ zmianie. Remis przełamało mocne uderzenie Silesii w VI części meczu: Miłosz Paprocki i Adrian Mularczyk wybili dwubazowe hity i obaj punktowali po hitach Mularczyka i Marka Setli. Kuriozalny obieg KWK Construction Dęby straciły w kolejnej rundzie. Cabrales próbował pick-offem zdjąć z 1. bazy Watanabego, ale podał niecelnie, to samo przytrafiło się kolejnym obrońcom próbującym naprawić sytuację i dzięki serii 3 błędów Japończyk dobiegł w jednej akcji do bazy domowej! W ostatecznym rozrachunku to właśnie ten punkt dał Silesii zwycięstwo…

Aimar Medina i Przemysław Mularczyk/fot. UKS Dębu Osielsko

 

Osielszczanie zerwali się do kontrataku, w VIII partii obsadzili wszystkie bazy, a po hicie Jasiakiewicza Szymon Szymański i Kacper Murawski zdobyli obiegi, zmniejszając stratę do 1 punktu. Catalan był na 3. bazie i po odbiciu Aimara Mediny finiszował po wyrównujący obieg, ale zapobiegł temu łącznik gości, który wykonał krótki aut wymuszony na 2. bazie (zmierzał do niej Jasiakiewicz) i zakończył tę część gry. Do końca meczu już żaden pałkarz nie dostał się na bazę i Silesia wygrała spotkanie 4:3, a całą półfinałową rywalizację 3-0.

– Przegraliśmy ten mecz na własne życzenie – skomentował asystent trenera KWK Construction Dębów Paweł Winiarski. Trudno się z tym nie zgodzić, bo po raz kolejny w tym sezonie zawiodła formacja defensywna, popełniając 5 błędów, z których aż 4 przyczyniły się do zdobycia punktów przez rywali. Rybniccy obrońcy zrobili 1 błąd, bez konsekwencji punktowych.

Sobota przyniosła rozstrzygnięcie w obu parach półfinałowych Ekstraligi. Mistrz rundy zasadniczej Stal BiS Kutno, po dwóch zwycięstwach na własnym terenie, również we Wrocławiu gładko pokonał miejscowych Barons 8:4 i wygrał półfinałową rywalizację 3-0. W finale play-off Ekstraligi spotkają się zatem dwa najbardziej utytułowane kluby w historii polskiego baseballu: Stal BiS Kutno (30 medali, 17 złotych) i broniąca mistrzowskiego tytułu Silesia Rybnik (15 medali, 5 złotych). Walka o mistrzostwo Polski toczyć się będzie do 3 zwycięstw. O brązowy medal do 2 wygranych rywalizować będą KWK Construction Dęby Osielsko z Barons Wrocław.

Jarek S. Kaźmierczak

 

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor