Pozostałe 8 cze 11:52 | Redaktor

Zwycięstwo w turnieju i awans do wyższej kategorii europejskich pucharów – taki cel stawiają sobie baseballiści KWK Construction Dębów Osielsko przed wyjazdem do Bułgarii na Kwalifikacje Pucharu Federacji.

Czerwiec to w baseballu tradycyjnie czas europejskich pucharów. Obaj reprezentanci Polski, Silesia Rybnik i KWK Construction Dęby Osielsko, wystąpią w Kwalifikacjach Pucharu Federacji. Dwa równoległe turnieje w Moskwie i Błagojewgradzie rozpoczną się w poniedziałek (10 czerwca), a zakończą meczami finałowymi o awans do przyszłorocznego Pucharu Federacji w sobotę 15 czerwca.

Zwykle nasz kraj reprezentują w pucharach mistrz Polski i zdobywca PP, jednak gdy ten sam klub zdobędzie oba te trofea, drugie miejsce przechodzi na pokonanego finalistę PP. Tą właśnie drogą KWK Construction Dęby zdobyły tym razem prawo występu na europejskich arenach, ponieważ Silesia założyła podwójną koronę sezonu 2018. Warto dodać, że w baseballowych pucharach każdy europejski kraj, niezależnie od poziomu sportowego, może wystawić maksymalnie dwie drużyny.

Baseballiści z Osielska wystąpią w europejskich pucharach po raz piąty. Debiutowali w 2005 r., w nagrodę za zdobycie rok wcześniej mistrzostwa Polski. Kolejne starty miały miejsce w latach 2006, 2008 i po dłuższej przerwie w 2017 r. Natomiast w 2000 r. połączona drużyna Dębów i warszawskich Centaurów wywalczyła mistrzostwo Europy Little League Baseball w kategorii U18 i reprezentowała Europę na finałowym turnieju o mistrzostwo świata w Arizonie.

Poprzedni występ pucharowy w 2017 r. nie był zbyt udany. Po dłuższej przerwie w europejskich startach nowe pokolenie Dębów zapłaciło przysłowiowe „frycowe”, do tego losowanie przydzieliło osielszczan do bardzo silnej grupy. Dziś jednak KWK Construction Dęby jadą do Bułgarii z nastawieniem na sukces. – Mamy chyba najlepszy skład w historii klubu! Nikt nie ukrywa, że jedziemy walczyć o zwycięstwo – zapowiada Łukasz Snopek, członek zarządu klubu ds. baseballu i jeden z podstawowych miotaczy.

Faktycznie, jest to zupełnie inny zespół niż przed dwoma laty, kiedy Dęby pojechały do Sztokholmu w krajowym składzie. Od ubiegłego roku klub postawił na współpracę z amerykańskimi graczami, pełniącymi jednocześnie funkcje szkoleniowców. Daniel Catalan i Adan Cabrales pomogli osielszczanom wrócić do ścisłej czołówki krajowej. Obecnie w barwach zespołu z Osielska wystąpi w Bułgarii aż 5 graczy z USA! Do Catalana i Cabralesa doszedł Phil Acosta – ta trójka wypełnia regulaminowy limit maksymalnie 3 zawodników w drużynie, nie posiadających obywatelstwa kraju europejskiego. Ostatnio do KWK Construction Dębów dołączyło kolejnych dwóch Amerykanów, posiadających również polskie obywatelstwo, co pozwala im grać poza wspomnianym limitem. 22-letni Matthew Kozlak zaprezentował się już (bardzo udanie, zwłaszcza w obronie) w ostatnich meczach ligowych zespołu z Osielska, jego rówieśnik Matthew Rienzi już od kilku lat gra w reprezentacjach Polski różnych kategorii wiekowych. Jest miotaczem, a w tygodniowym turnieju każde narzucające ramię jest na wagę złota.

Turniej Grupy 2 Kwalifikacji Pucharu Federacji odbędzie się w Błagojewgradzie, choć gospodarzem jest zespół Athletic Sofia. W stolicy Bułgarii nie ma jednak obiektu spełniającego odpowiednie standardy (skąd my to znamy?) i dlatego turniej odbędzie się w 70-tysięcznym mieście na południowym zachodzie Bułgarii, 100 km od Sofii. Baseball ma tam bardzo dobre warunki rozwoju na obiektach Amerykańskiego Uniwersytetu w Bułgarii, miejscowy klub seryjnie zdobywa mistrzostwa kraju i jego nieobecność w tegorocznej edycji europejskich pucharów jest sporą niespodzianką. – Obawiamy się trochę o pogodę. W ubiegłym roku grali tam Barons Wrocław i opady deszczu mocno dały się we znaki – zaznacza Snopek. Istotnie, padało wówczas przez cały tydzień, mecze były przekładane, a kilku w ogóle nie zdołano rozegrać. Czerwiec jest w Błagojewgradzie najbardziej deszczowym miesiącem, z miesięczną średnią opadów 67 mm, więc sytuacja może się powtórzyć.

Pierwszym rywalem KWK Construction Dębów będzie wicemistrz Wielkiej Brytanii, Herts Falcons. Początek meczu w poniedziałek 10 czerwca o godz. 12.30 czasu polskiego (13.30 lokalnego). – Zdaniem naszego byłego zawodnika, Sławomira Juszczaka, Anglicy nie powinni nam sprawić problemów – mówi Snopek. Juszczak grał w mistrzowskiej drużynie Dębów w 2004 r., a obecnie mieszka w Anglii i nadal gra tam w baseball, choć nie w ekstraklasie. Falcons debiutują w europejskich pucharach, dojście do ubiegłorocznego finału brytyjskiej NBL było ich największym sukcesem.

Najtrudniejszy rywal czeka na osielszczan we wtorek 11 czerwca (godz. 9.00 czasu polskiego). Wicemistrz Szwecji z 2018 r. (mistrz z 2017) Soelvesborg Firehawks bardzo dobrze radzi sobie w europejskich pucharach. Przed rokiem w Pucharze Federacji (czyli rozgrywkach o poziom wyższych) zajęli II lokatę, dopiero w finale przegrywając awans do Pucharu CEB, podobny wynik osiągnęli w 2016 r. Ponieważ w pucharach miejsca są przypisane do narodowych federacji, a nie drużyn, w tym roku Soelvesborg jako wicemistrz kraju musi grać w Kwalifikacjach PF. W 2018 r. w zespole Firehawks grali m.in. zawodnicy Centaurów Warszawa Mateusz Szustek i bracia Tomkiewiczowie. Aktualnie Soelvesborg (już bez Polaków w składzie) jest liderem Elitserien z bilansem 10 zwycięstw i 2 porażek. W ubiegłym roku Soelvesborg Firehawks zajęli 29. miejsce, a Herts Falcons 50. w klasyfikacji Top-50 klubów baseballowych w Europie, prowadzonej przez  specjalistyczny portal internetowy Mister Baseball (mistrz Polski Silesia Rybnik zajął 39. pozycję).

W środę (12 czerwca, godz. 9.00) KWK Construction Dęby zmierzą się z wicemistrzem Litwy i kolejnym pucharowym debiutantem Utenos Titanai. W czwartek 13 czerwca (również godz. 9.00 czasu polskiego) rywalem osielszczan będzie etatowy autsajder europejskich rozgrywek, CS Atletico Alexandria z Rumunii. Fazę grupową turnieju w piątek 13 czerwca o godz. 16.00 zakończy mecz KWK Construction Dębów z gospodarzami turnieju, Athletic Sofia. Bułgarzy startowali w pucharach tylko raz, wygrali mecz z rumuńskim imiennikiem, ale gospodarzy nigdy nie wolno lekceważyć, nie można też wykluczyć wzmocnienia składu zawodnikami Błagojewgrad Buffaloes, nieobecnymi w tegorocznych pucharach.

Po fazie grupowej ustalona zostanie tabela, a dwa najlepsze zespoły zagrają w sobotnim finale (godz. 13.00) o zwycięstwo w turnieju i awans do przyszłorocznego Pucharu Federacji. Zgodnie z regulaminem, awans ten należeć będzie do narodowej federacji, a nie konkretnego klubu.

Trenerzy KWK Construction Dębów zaplanowali już rotację miotaczy, tak żeby w ewentualnym finale mogli narzucać najlepsi: Cabrales, Sztejka i Snopek.

W Bułgarii zespół z Osielska wystąpi w następującym składzie: miotacze – Adan Cabrales (USA), Matthew Rienzi (USA/Polska), Łukasz Snopek, Paweł Sztejka, Radosław Zajda, Mikołaj Zera; łapacz – Witold Baranowski; bazowi – Phil Acosta (USA), Paweł Jasiakiewicz, Szymon Karczewski, Matthew Kozlak (USA/Polska), Mateusz Macniak, Mateusz Streich, Szymon Szymański, Paweł Zagórski; zapolowi – Daniel Catalan (USA/Chile), Tomasz Januszewski, Jakub Pochwała, Robert Pochwała, Bartosz Teska, Oskar Wąsik.

Trener – Daniel Catalan; asystenci – Adan Cabrales, Jakub Pochwała.

W równoległym turnieju Grupy 1 Kwalifikacji Pucharu Federacji w Moskwie mistrz Polski Silesia Rybnik grać będzie przeciwko zespołom Apollo Bratysława (Słowacja), Russtar Moskwa (Rosja), London Mets (Wielka Brytania), Sofia Blues (Bułgaria) i Lituanica Kaunas (Litwa).

Jarek S. Kaźmierczak

 

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor