Pozostałe 9 sie 08:00 | Redaktor
Ewa Swoboda: Chcemy pokazać Niemcom, że jesteśmy mocniejsi

fot. Paweł Skraba

– Jesteśmy w formie, a ja na pewno nie zrobię falstartu, jak dwa lata temu – mówi przed Drużynowymi Mistrzostwami Europy w Lekkiej Atletyce biegaczka Ewa Swoboda. Impreza rozpocznie się na stadionie w Bydgoszczy w piątek (9 sierpnia) o 18.30.

Swoboda jest przekonana, że polska reprezentacja może walczyć o złoty medal. – Po srebrnym medalu w Lille dwa lata temu możemy na pewno liczyć na jeszcze lepszy wynik. Warto przyjść na stadion w Bydgoszczy, bo lekkoatletyka to królowa sportów, mamy szansę na złoto, a do tego na bieżni można zobaczyć sporo ładnych dziewczyn. To będzie dobre show – deklaruje sprinterka.

Walki o najwyższy laur spodziewa się też biegająca na 400 metrów Justyna Święty-Ersetic. – Zrobimy wszystko, żeby wygrać te zawody na własnej ziemi – mówi. Z trybun będzie oklaskiwać ją najbliżsi. – Mój mąż już jest ze mną w Bydgoszczy, jutro przyjeżdża cała rodzina i tak, jak w Berlinie na Mistrzostwach Europy, będą mnie dopingowali.

Święty-Ersetic zapewnia, że w formie są także jej koleżanki ze sztafety. – Wszystko idzie w bardzo dobrym kierunku. Każda z nas jest w gazie, niektóre z nas pobiegły nawet życiówki albo wyniki zbliżone do rekordów życiowych – mówi.

Justyna Święty-Ersetic, fot. Paweł Skraba

W składzie polskiej drużyny jest 54. zawodników, wśród nich wielu medalistów Mistrzostw Świata i Mistrzostw Europy. Oprócz Swobody i Święty-Ersetic Polskę reprezentować będą m.in. biegaczka Sofia Ennaoui, kulomioci Paulina Guba i Michał Haratyk, biegacze Adam Kszczot i Marcin Lewandowski, skoczek o tyczce Piotr Lisek, dyskobol Piotr Małachowski, czy młociarz Wojciech Nowicki.

W Bydgoszczy swoich reprezentantów będą miały Polska, Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Hiszpania, Ukraina, Włochy, Czechy, Grecja, Szwecja, Finlandia i Szwajcaria. W tym roku Superliga ma zostać ograniczona do ośmiu zespołów, dlatego aż pięć reprezentacji po zawodach w Bydgoszczy zostanie zdegradowanych do 1. ligi.

– Kto będzie naszym najgroźniejszym rywalem? Sądzę, że Niemcy, Francja i Szwajcaria. Ale nie przyjechaliśmy tu dywagować, a pokazać Niemcom, że jesteśmy mocniejsi – dodaje Swoboda.

Zmagania zawodników rozpoczną się w piątek o godz. 18.30. Pierwszego dnia na stadionie zaprezentują się płotkarki na dystansach 100 i 400 metrów, płotkarze na 110 i 400 metrów oraz biegacze i biegaczki na dystansach 100, 200 i 400 metrów kobiet i mężczyzn i oszczepnicy.

Bilety są jeszcze dostępne. Można kupować je w kasach na stadionie oraz na portalu Ticketmaster.pl i punktach stacjonarnych, m.in. wszystkich salonach MediaMarkt w Polsce. Kasy przy stadionie czynne będą w czwartek w godz. 12.00-17.30, w piątek 12.00-20.30, w sobotę 11.30-19.30, a w niedzielę 11.00-18.00.

Bilety można kupić tutaj.

 

media DME

 

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor