Pozostałe 16 cze 12:11 | Redaktor

Baseballiści KWK Construction Dęby Osielsko ulegli zespołowi Soelvesborg Firehawks 1:5 w finale turnieju Kwalifikacji Pucharu Federacji.

Puchar Federacji - Kwalifikacje, Grupa 2 - Finał:

Soelvesborg Firehawks - KWK Construction Dęby Osielsko 5:1

Sobota 15 czerwca – Błagojewgrad:

 

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Wynik

Hity

Błędy

Dęby

0

0

0

1

0

0

0

0

0

1

1

3

Firehawks

2

0

2

0

0

1

0

0

x

5

7

0

Miotacze: [OSI] Adan Cabrales - Loser (1-1), Łukasz Snopek (8.)

[SOL] Edward Aucoin - Winner (2-0)

Home Run: [OSI] Matthew Kozlak (1 pkt./1 aut/4. r.)

KWK Construction Dęby: Acosta 2B, Kozlak SS, Catalan CF, Jasiakiewicz 3B, Cabrales P (b8. Snopek P), Zagórski 1B, Sztejka RF, Teska LF, Szymański C.

Asysty punktowe: Kozlak - 1.

Punkty: Kozlak - 1.

Hity: Kozlak (HR) - 1.

Sędziowali: HP: Caser (Włochy), 1B: Richter (Czechy), 2B: Birbalas (Litwa), 3B: Atanasov (Bułgaria).

Baseballiści KWK Construction Dębów Osielsko ulegli w finale Soelvesborg Firehawks 1:5 i zajęli drugie miejsce w Grupie 2 Kwalifikacji Pucharu Federacji w Błagojewgradzie. Honorowy obieg zdobył Matthew Kozlak, wybijając home runa.

To był wielki szoł jednego aktora, 43-letniego Edwarda Aucoina, miotacza Firehawks. To jeden z czołowych miotaczy grających w Europie, co pokazał w sobotnim finale, kompletnie paraliżując poczynania pałkarzy KWK Construction Dębów. Amerykanin miotał przez cały mecz i wpuścił do gry tylko dwóch pałkarzy z Osielska: w II rundzie trafił narzuconą piłką Pawła Jasiakiewicza (po czym szybko wyautował go na bazie pick-offem), w IV Kozlak wybił home runa na lewy środek zapola. – Był poza naszym zasięgiem – przyznał Łukasz Snopek, miotacz i członek zarządu UKS Dęby ds. baseballu. Aucoin miotał pełne 9 rund do 28 pałkarzy, 12 z nich wystrajkował i potrzebował na to zaledwie 108 narzutów. To jego drugie zwycięstwo w Bułgarii (pierwszego dnia odprawił Utenos Titanai z 14 strajkautami) i zasłużenie został wybrany najlepszym miotaczem turnieju. Amerykanin od kilkunastu lat gra w najlepszych ligach i klubach europejskich, występował też w profesjonalnych ligach w USA i Kolumbii. W 2006 r. został zaproszony na przedsezonowe zgrupowanie Toronto Blue Jays, ale kontuzja zniweczyła jego szansę na grę w MLB.

Firehawks objęli prowadzenie już w inauguracyjnej rundzie, zdobywając 2 obiegi wskutek błędów polskiej obrony. W III partii wybili 3 hity pod rząd, co dało im kolejne 2 punkty, w VI odsłonie dołożyli jeszcze 1 obieg po dwóch hitach. Dla KWK Construction Dębów narzucał Adan Cabrales, który odpowiada za 3 stracone punkty. Wystrajkował 8 rywali, pozwolił im wybić 6 hitów, w tym 2 dable. – Adan dobrze zagrał na górce, przy takiej postawie miotacza wygralibyśmy z każdym innym rywalem. Niestety, Szwedzi mieli miotacza z „wyższej półki” i gra w ataku kompletnie nam się nie kleiła, dlatego przegraliśmy ten mecz – ocenił Snopek, który w końcówce spotkania zastąpił Cabralesa na górce. W drużynie z Soelvesborga brylował w ataku znany dobrze osielszczanom Kestas Vilimas, który wybił 2 dwubazowe hity i zdobył 2 obiegi.

Był to piąty występ baseballistów z Osielska w europejskich pucharach (poprzednio w 2005, 2006, 2008 i 2017 r.). Przed dwoma laty w Sztokholmie Dęby skończyły z kompletem czterech porażek na ostatnim miejscu. W Błagojewgradzie osielszczanie wygrali cztery mecze (trzy przed czasem wskutek wysokiej przewagi) i awansowali do finału – postęp jest więc znaczący. KWK Construction Dęby zajęły II miejsce w Kwalifikacjach Pucharu Federacji, co jest wyrównaniem najlepszego wyniku polskich drużyn klubowych w ostatnich latach (finalistami turniejów KPF były Silesia Rybnik w 2018 r. i Stal Kutno w 2016). Paweł Sztejka został najlepszym pałkarzem turnieju ze znakomitą średnią odbijania 0,600, Cabrales, Sztejka i Radosław Zajda byli w ścisłej czołówce najlepszych miotaczy. Również w wielu innych kategoriach statystyk osielszczanie byli na topie, np. Kozlak zdobył najwięcej obiegów (16). Pałkarze wybili 5 home runów: Bartosz Teska – 2, Paweł Zagórski, Cabrales i Kozlak po 1.

– To był ciężki tydzień, ale cały czas wypełnialiśmy założenia, nawet w 110 procentach. Awansowaliśmy do finału i mieliśmy zabezpieczonych na ten mecz najlepszych miotaczy, odpowiednio wypoczętych. W finale nam się nie powiodło, ale taki jest sport. Uważam, że wracamy z Bułgarii z tarczą. Pokazaliśmy dobrą grę, zaprezentowaliśmy siebie i cały polski baseball z dobrej strony – podsumował występ zespołu w Bułgarii Snopek.

Zwycięstwo Szwedów nie jest zaskoczeniem – ekipa z Soelvesborga była faworytem turnieju w Błagojewgradzie. Jest to zespół z dużym doświadczeniem i potencjałem na europejskich arenach. W 2018 i 2016 r. zajmowali II miejsce w Pucharze Federacji, czyli rozgrywkach o poziom wyższych. Jako ubiegłoroczny wicemistrz Szwecji musieli w tym sezonie ustąpić miejsca w PF zwycięskiemu Leksand, który zresztą zajął tam ostatnią lokatę i stracił miejsce dla szwedzkiej federacji na tym poziomie. Firehawks odzyskali je, wygrywając turniej Kwalifikacji. W baseballu miejsca w poszczególnych pucharach przypisane są do krajowych federacji, a nie do klubów, każde państwo bez względu na prezentowany poziom może wystawić maksymalnie dwa zespoły klubowe.

Tabela Grupy 2 Kwalifikacji Pucharu Federacji (Błagojewgrad):

1. Soelvesborg Firehawks 5 4-1
2. KWK Construction Dęby Osielsko  5      4-1
3. Athletic Sofia                             5      4-1
4. Herts Falcons                             5      1-4
5. Utenos Titanai                           5      1-4
6. Atletico Aleksandria                    5      1-4

Finał:

Soelvesborg Firehawks - KWK Construction Dęby Osielsko 5:1

Nagrody indywidualne:

MVP: Hector Acuna (Firehawks)
Najlepszy Miotacz: Edward Aucoin (Firehawks)
Najlepszy Pałkarz: Paweł Sztejka (KWK Construction Dęby)


W rozgrywanym równolegle w Moskwie turnieju Grupy 1 Kwalifikacji Pucharu Federacji mistrz Polski Silesia Rybnik zajął ostatnie, szóste miejsce, wygrywając tylko jedno spotkanie z pięciu. Turniej wygrali gospodarze, Russtar Moskwa, gromiąc w finale zespół Sofia Blues 19:1. Tym samym Szwecja i Rosja uzyskały prawo wystawienia w przyszłorocznej edycji europejskich rozgrywek swojego zespołu klubowego w Pucharze Federacji. Prawo to straciły Szwajcaria i… Szwecja, ponieważ w Pucharze Federacji, rozgrywanym również w tym tygodniu w chorwackim Karlovacu, dwa ostatnie miejsca zajęły Therwil Flyers i Leksand BSC. Najlepszym zespołem klubowym Europy w sezonie 2019 został włoski UnipolSai Bologna, który przed tygodniem wygrał przed własną publicznością Puchar Mistrzów. Kolejne dwa miejsca zajęły zespoły z Holandii: L&D Amsterdam i Curacao Neptunus Rotterdam.

Jarek S. Kaźmierczak

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor