112 23 sty 12:30 | Redaktor
Seryjny podpalacz z Mąkowarska złapany! To strażak

fot. OSP KSRG Mąkowarsko/archiwum, Facebook

Policjanci z Koronowa zatrzymali sprawcę podpaleń, do których doszło w Mąkowarsku i Dziedzinku. Okazał się nim 21-letni członek Ochotniczej Straży Pożarnej. „Mamy nadzieję, że zaistniała sytuacja nie podważy zaufania mieszkańców do pełnionej przez nas służby” - czytamy w oświadczeniu zarządu OSP Mąkowarsko.

To był ostatni weekend działań poszukiwanego od maja podpalacza. W sobotę (18 stycznia) podpalił drewnianą stodołę z balotami słomy, które uległy częściowemu spaleniu, powodując szkody oszacowane na trzy tys. złotych. W niedzielę (19 stycznia) natomiast w miejscowości Dziedzinek podpalił niezamieszkały budynek jednorodzinny, który spalił się całkowicie. Straty oszacowano na 50000 złotych.

Koronowscy policjanci, razem z biegłym do spraw pożarnictwa, zbadali miejsca podpaleń. – Analiza zgromadzonego materiału dowodowego pozwoliła kryminalnym na wytypowanie podejrzewanych. Koronowscy policjanci zatrzymali do sprawy dwie osoby. Jedna z nich została przesłuchana w charakterze świadka i zwolniona. Natomiast druga usłyszała zarzuty – informuje w komunikacie kom. Przemysław Słomski z KWP w Bydgoszczy.

Podpalaczem okazał się 21-letni członek Ochotniczej Straży Pożarnej w Mąkowarsku. Policjanci udowodnili mu łącznie pięć przestępstw. Do pierwszego doszło w maju – podpalił wówczas drewnianą stodołę na terenie Mąkowarska, a zgromadzona w środku słoma spaliła się całkowicie. Straty oszacowano na 81000 złotych. Do kolejnych podpaleń doszło w lipcu i sierpniu – częściowo spalony został niezamieszkały dom, a następnie stóg ze słomą. Straty oszacowano odpowiednio na 100000 i 16000 złotych.

Za pomoc w zatrzymaniu podpalacza wyznaczono nawet nagrodę, w mediach społecznościowych informowała o tym właśnie OSP Mąkowarsko.

W związku z zatrzymaniem jednostka wydała komunikat: „Zarząd OSP Mąkowarsko nie posiadał żadnych informacji wskazujących na możliwość zaistnienia takiej sytuacji, w której działanie jednej osoby mogłoby zhańbić honor strażaka” – czytamy w nim. Zarząd podkreśla także, że 21-latek w szeregach jednostki był krótko i już został z nich wykreślony. Dodaje: „Mamy nadzieję, że zaistniała sytuacja nie podważy zaufania mieszkańców do pełnionej przez nas służby”.

Pełne oświadczenie publikujemy poniżej.

Podpalacz spowodował straty na łącznie kilkaset tysięcy złotych. Za uszkodzenie mienia grozi mu pięć lat więzienia.

Oświadczenie OSP KSRG Mąkowarsko

Ochotnicza Straż Pożarna w Mąkowarsku z ogromną przykrością przyjęła informację o zatrzymaniu członka jednostki za udział w hańbiącym działaniu.

Do momentu zatrzymania, Zarząd OSP Mąkowarsko nie posiadał żadnych informacji, wskazujących na możliwość zaistnienia takiej sytuacji, w której działanie jednej osoby mogłoby zhańbić honor strażaka.

Ostatnie informacje spowodowały ogromny szok wśród naszych członków, jednak musimy nadmienić, że powyższa osoba była bardzo krótko w szeregach naszej jednostki a podobne sytuacje nigdy nie miały miejsca w historii istnienia OSP Mąkowarsko.

Zgodnie ze statutem Zarząd podjął uchwałę w dn. 21.01.2020 w sprawie wykreślenia osoby z szeregów OSP Mąkowarsko.

Mamy nadzieję, że zaistniała sytuacja nie podważy zaufania mieszkańców do pełnionej przez nas służby.

Z poważaniem
Zarząd Ochotniczej Straży Pożarnej w Mąkowarsku

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor