112 15 cze 12:55 | kd
Tragiczny bilans weekendu w regionie

fot. Bydgoszcz 998

Miniony weekend obfitował niestety w tragiczne w skutkach wypadki. W sobotę (13 czerwca) dwoje bydgoszczan poniosło śmierć podczas burzy w Tatrach, w niedzielę utonął w jeziorze mieszkaniec Inowrocławia. A to nie koniec tragicznych wydarzeń. Na szczęście nie wszystkie zakończyły się śmiercią.

Policja prowadzi dochodzenie w sprawie śmierci dwojga bydgoszczan, triathlonisty Bartosza Apanasiewicza i towarzyszącej mu kobiety. Ich ciała znaleziono w sobotę rano. Prawdopodobnie spadli z dużej wysokości w piątek wieczorem lub w nocy z piątku na sobotę. Ich ciała zostały odnalezione tuż przy uczęszczanym szlaku turystycznym, pod Zawratem.

Media społecznościowe bardzo szybko obiegła informacja o ich śmierci. Na profilach obu zmarłych pojawiły się wyrazy współczucia dla rodziny i kondolencje. 

Dotarła dziś do nas bardzo smutna wiadomość...
Dwoje wspaniałych ludzi, kochających sport i aktywność... czynnie uczestniczących m.in. w biegowym życiu Bydgoszczy. Odeszli od nas lecz pozostaną w naszej pamięci.

Wyrazy współczucia dla rodziny i najbliższych.
Ania & Bartek ["] ["]

Również w sobotę na terenie ośrodka wypoczynkowego w Skorzęcinie (woj. wielkopolskie) doszło do tragedii. Około godziny 19.00 z jeziora Niedzięgiel wydobyto mężczyznę. Pomimo podjętej reanimacji trwającej blisko godzinę, nie udało się uratować 47-letniego mieszkańca Inowrocławia. Przeprowadzona zostanie sekcje zwłok, aby ustalić przyczynę śmierci.

Z kolei w niedzielę około godz. 21.00 do służb ratunkowych dotarła informacja o mężczyźnie, który próbował wyskoczyć z okna wieżowca przy ul. Brodzińskiego na bydgoskim Szwederowie.

Jak informują strażacy - Jeszcze w trakcie dojazdu zastępów straży, mężczyzna wyskoczył z okna. Upadek na trawę zakończył się bardzo poważnymi obrażeniami ciała. Ratownicy medyczni po udzieleniu rannemu pomocy medycznej, w stanie ciężkim zabrali go do szpitala. Policja wyjaśnia okoliczności tego zdarzenia.

Na kilkanaście minut przed północą służby ratownicze otrzymały kolejne zgłoszenie o osobie, która prawdopodobnie chce odebrać sobie życie. Trzy zastępy państwowej Straży Pożarnej zostały wysłane na ul. Waryńskiego.

Mężczyzna zamknął się w mieszkaniu, grożąc odebraniem sobie życia. Jak informują strażacy - Na szczęście po kilkudziesięciu minutach negocjacji, służbom udało się dostać do mieszkania i ocalić życie mężczyźnie.

Inf. Bydgoszcz 998/Gniezno112.pl/Radio Zet

kd Autor