Religia 19 maj 09:08 | Redaktor
Droga ze św. Andrzejem Bobolą [WYWIAD]

Relikwie św. Andrzeja Boboli w Narodowym Sankturaium św. Andrzeja w Warszawie (fot. jezuici.pl)

16 maja obchodziliśmy uroczystość jednego z patronów Polski, świętego Andrzeja Boboli. Jego życiorys mógłby posłużyć za scenariusz filmowy. Do dziś inspiruje młodych ludzi do wstępowania w szeregi Towarzystwa Jezusowego. Z tej okazji rozmawiamy z Ojcem Andrzejem Spławskim (SJ) z Narodowego Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie. 

Z Ojcem Andrzejem Spławskim (SJ) z Narodowego Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie rozmawia nasza warszawska korespondentka Monika Kowalska.

Monika Kowalska: Na wstępie prosimy o kilka słów na temat Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w którym Ojciec pełni posługę?

Mamy relikwie św. Andrzeja Boboli. Całe ciało zachowane, które zostało przywiezione do Warszawy i tutaj złożone, kiedy jeszcze nie było kościoła. Istniał wówczas Dom Zakonny tzw. Dom Pisarzy Towarzystwa Jezusowego i była kaplica zakonna, nic więcej. Potem po wojnie, w tej kaplicy ks. Kard. Stefan Wyszyński erygował parafię. Taką maleńką, bo tylko była kapliczka do dyspozycji. Natomiast w latach 80. został wybudowany kościół. Oczywiście, że wezwanie nie mogło być inne. To jest jedyny kościół, który coś takiego posiada na świecie. 

W parafii powstało Muzeum św. Andrzeja Boboli jako pierwsze na świecie. Kto był pomysłodawcą?

To jest małe muzeum i dlatego jeszcze zbieramy pamiątki, które są związane z Andrzejem Bobolą i naszą parafią. Pomysłodawcą był o. Jacyniak, który mocno zaangażował się uczuciowo, żeby ten kult św. Andrzeja Boboli rozwijać i zainicjował to. W 2002 roku to muzeum zostało otwarte i jak na ten czas są dwie sale. 

Czy w parafii św. Andrzeja Boboli istnieją specjalne formy kultu patrona naszego kraju?

Codziennie po mszy św. o godz. 12.00 jest specjalna modlitwa wstawiennicza św. Andrzeja Boboli. Prowadzą ją członkowie Stowarzyszenia Krzewienia Kultu św. Andrzeja Boboli. Jeszcze 16 dnia każdego miesiąca są msze św. zbiorowe z intencjami od ludzi poprzez pośrednictwo św. Andrzeja Boboli. Kościół jest cały czas otwarty. Mamy możliwość nie tylko przyjmowania naszych parafian, ale także pielgrzymek. Teraz oczywiście w czasach koronawirusa te pielgrzymki zwłaszcza z odleglejszych miejsc nie mogą przybywać. 

Św. Andrzej Bobola w życiu Ojca, jak ważny jest w drodze jezuity?

W moim własnym? Proszę sobie wyobrazić, że rodzice po urodzeniu nadali mi jako patrona św. Andrzeja Bobolę i jestem tutaj w zakonie. Można powiedzieć, że spędziłem życie przy relikwiach św. Andrzeja Boboli od 1969 roku, z małą tylko przerwą na czas studiów poza Warszawą. 

Dziękję za rozmowę i życzymy wielu łaska Bożych w posłudze u boku św. Andrzeja Boboli.

 

 

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor