Wydarzenia 4 lip 17:21 | Krzysztof Drozdowski
77 lat od katastrofy. A może jednak to był zamach? Śmierć Sikorskiego  wstrząsnęła Polakami

fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

4 lipca 1943 r. w katastrofie lotniczej w Gibraltarze zginął premier i Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski. Od zamachu minęło już 77 lat a wątpliwości co do kwestii katastrofa czy zamach nadal istnieją.

Wraz z generałem Sikorskim zginęła jego córka Zofia Leśniowska oraz sztab przyboczny. Ciała córki nigdy nie odnaleziono. Stąd też pojawiały się informacje o tym, że widziano ją w jednym z sowieckich obozów. Z Gibraltaru miał ją wywieźć jeszcze przed katastrofą samolotu radziecki ambasador Iwan Majski. 

W wyniku wypadku śmierć ponieśli:

Victor Cazalet, col., brytyjski oficer łącznikowy; Jan Gralewski, domniemany kurier Armii Krajowej; Tadeusz Klimecki, gen. bryg., szef Sztabu Naczelnego Wodza; Adam Kułakowski, adiutant gen. Sikorskiego (ciała nie odnaleziono); Zofia Leśniowska, córka gen. Sikorskiego (ciała nie odnaleziono); Walter Heathcote Lock, cywil (ciała nie odnaleziono); Andrzej Marecki, płk dypl., szef III Oddziału Operacyjnego Sztabu Naczelnego Wodza; Harry Pinder, telegrafista RAFu; Józef Ponikiewski, por. mar., Adiutant gen. Sikorskiego; Władysław Sikorski, premier i Naczelny Wódz PSZ; John Percival Whiteley, brygadier, doradca wicekróla Indii; C.B. Gerrie, flight sergeant, radiooperator/strzelec; W.S. Herring, squadron leader, drugi pilot (ciała nie odnaleziono); D. Hunter, flight sergeant, radiooperator/strzelec (ciała nie odnaleziono); F. Kelly, sergeant, mechanik oraz L. Zalsberg, warrant officer, nawigator.

Od momentu śmierci pojawiły się kontrowersje co do przyczyn wypadku. Zaczęto również mówić nie o katastrofie, a o zamachu. Również wśród historyków i badaczy nie ma do dziś jednomyślności w tym temacie. Po badaniach brytyjskiego historyka Davida Irvinga, który poświęcił sprawie śmierci Sikorskiego jedną ze swoich książek przyznano publicznie w Anglii, że może być mowa o zamachu. Ale to tyle. Pełna dokumentacja wywiadowcza została utajniona przez brytyjczyków do 2045 roku. Co się w niej znajduje? Czy po jej poznaniu zweryfikujemy naszą wiedzę? 

Propagatorem wersji o śmierci Sikorskiego jeszcze przed wejściem do samolotu jest Dariusz Baliszewski. Na zbadanie tego tematu i dotarcie do świadków przeznaczył wiele lat swojego życia. Na podstawie jego badań stacja TVN wyemitowała  czteroodcinkowy serial pt. Generał. 

Baliszewski wskazuje, że za zabójstwem stali niechętni Sikorskiemu Polacy z ppor. Ludwikiem Łubieńskim, który był szefem polskiej misji wojskowej na Gibraltarze i jednocześnie agentem angielskiego wywiadu MI-5 oraz Brytyjczycy. Dla tych drugich Sikorski był niewygodny, nie chcąc dogadać się ze Stalinem. W momencie śmierci miał mieć również dokumenty dotyczące zbrodni w Katyniu, które po dotarciu do Londynu miał pokazać światu. Walizki niegdy nie odnaleziono.

W kontrze do ustaleń Baliszewskiego stanął Tadeusz Kisielewski. Na podstawie wcześniejszych ustaleń prof. Maryniaka oraz sekcji zwłok przeprowadzonej przez Instytut Pamięci Narodowej Kisielewski twierdził, że główną rolę w przeprowadzeniu kontrolowanego wodowania samolotu odegrał nie pierwszy pilot Eduard Prchal, ale podmieniony drugi pilot. Jako sprawców wskazuje sowietów. 

Jednocześnie obaj badacze zgadzaja się co do losów córki gen. Sikorskiego. Ta miała wraz z Adamem Kułakowskim udać się do Sowietów na tajne negocjacje. W wyniku śmierci Sikorskiego z negocjatorów stali się zakładnikami. W 1945 miało dojść do próby odbicia Zofii, lecz nieudanej.

 

Krzysztof Drozdowski

Krzysztof Drozdowski Autor

Publicysta, autor wielu książek historycznych.