Wydarzenia 26 wrz 20:48 | Redaktor

Politycy rządzącej w Bydgoszczy Platformy Obywatelskiej popierali strajk nauczycieli w gorącym okresie egzaminów i matur. Wiosenny protest jednak załamał się i zgodnie z prawem nauczyciele nie dostali wynagrodzenia za ten okres. Ratusz lawiruje, by zrekompensować im straty za odstąpienie od pracy.

Nauczyciele walczyli wiosną o podwyżkę płac. Strajk zorganizował Związek Nauczycielstwa Polskiego razem z Wolnym Związkiem Zawodowym Solidarność-Oświata. Z kolei Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” podpisała porozumienie z rządem.

Strajk omal nie sparaliżował sesji egzaminacyjnych w szkołach podstawowych, gimnazjach i matur. W Bydgoszczy do protestu przystąpiło ponad 90 proc. szkół i placówek oświatowych. Strajk popierali politycy Platformy Obywatelskiej i ugrupowań opozycyjnych wobec rządu RP, mi.in związani z władzami Bydgoszczy. Za czas protestu, zgodnie z prawem, nauczyciele nie otrzymali wynagrodzenia.   

Na ostatniej (25 września) sesji Rady Miasta Bydgoszczy radny Paweł Bokiej (Prawo i Sprawiedliwość) zapytał:  „Czy miasto Bydgoszcz wypłaciło nauczycielom pensje za okres strajku, albo zrekompensowało w jakikolwiek inny sposób ten okres, np. przez organizację jakichś dodatkowo płatnych zajęć”.  

Skarbnik Bydgoszczy Piotr Tomaszewski odpowiedział: - W pierwszym półroczu żadne środki nie zostały wypłacone.

Ale on relacjonował jedynie wykonanie budżetu miasta w pierwszym półroczu 2019 roku.

Bardziej szczegółowo odpowiedziała zastępca prezydenta Bydgoszczy Iwona Waszkiewicz:

- Za strajk, zgodnie z prawem, nie były płacone wynagrodzenia nauczycielom. Natomiast państwo (Rada Miasta Bydgoszczy – przyp. red.) przyjęliście zmianę uchwały o nagrodach dla nauczycieli i pula nagród przeznaczonych na Dzień Edukacji została odpowiednio powiększona. Te pieniądze, oczywiście jeszcze nie trafiły do nauczycieli. Trafią do wszystkich tych, którzy swoją pracą wieloletnią na to zasłużyli. Zarówno, ci którzy strajkowali, jak i co nie strajkowali, 14 października, to jest Dzień Edukacji Narodowej i to jest ten dzień, kiedy dyrektorzy przyznają nagrody dyrektora, prezydent nagrody prezydenta dla nauczycieli za ich dotychczasową pracę. Nie było rekompensat za strajk.

Brak wypłat wynagrodzeń dla nauczycieli za wiosenny strajk stanowi swoistą oszczędność budżetu miasta. Rada Miasta Bydgoszczy uchwalając zmianę w systemie nagród otworzyli ratuszowi furtkę do wypłaty dodatkowych świadczeń w formie nagród.

Tymczasem, w wątku podwyżek płac dla nauczycieli, skarbnik Piotr Tomaszewski relacjonował radnym na sesji w środę (25 września), że „brakuje nam sześć milionów złotych, ponieważ podwyżki kosztują nas w roku bieżącym 13 milionów, a siedem milionów wynosi subwencja”.

red

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor