Bydgoszcz 19 mar 21:13 | kd
Prezydent z premierem oddali hołd bohaterom wydarzeń Marca 1981 roku

fot. Anna Kopeć

Wobec protestu, wobec groźby, że dojdzie do strajku okupacyjnego na sali, w której odbywa się posiedzenie, wzywają ZOMO i uderzają na ludzi protestujących w pokojowy sposób. Jak zwykle władza ludowa przemawia za pomocą pałki - przedstawił wydarzenia z 19 marca 1981 roku prezydent Andrzej Duda.

Przed Urzędem Wojewódzkim odbyło się uroczyste złożenie kwiatów przed tablicą upamiętniającą wydarzenia Marca 81 w Bydgoszczy. Hołd ówczesnym bohaterom oddali Prezydent Andrzej Duda oraz premier Mateusz Morawiecki.

Dzięki Państwa niezłomnej postawie, dzięki temu, że byliście odważni, dzięki temu, że pragnęliście wolnej Polski ponad wszystko, że ryzykowaliście wolność własną i byt swoich rodzin, my dzisiaj możemy cieszyć się wolną Polską, a moje pokolenie (…) jest tym pierwszym, którego dzieci nie musiały się martwić, czy rodzice wrócą do domu. Bo moi rodzice i ja nie byliśmy tego pewni - bo rodzice byli na strajkach, bo mogli być aresztowani, bo mogło stać się nawet i najgorsze

— oświadczył prezydent.

Marzec 1981 roku - czas, który nazywany jest bardzo często karnawałem Solidarności. Po strajkach, a w szczególności po podpisaniu Porozumień Gdańskich 1980 roku powstaje wielki Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”. Wspaniały, piękny ruch społeczny, który zjednoczył, śmiało można powiedzieć, wielką cześć polskiego narodu w dążeniu do wolności, praw obywatelskich, do poszanowania podstawowych praw ludzkich i pracowniczych

— powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości upamiętniającej wydarzenia Bydgoskiego Marca 1981 roku.

I kto by się spodziewał, że kumulacja nastąpi właśnie tu, w Bydgoszczy. Tu spotykają się i żądają i uzyskują możliwość zabrania głosu na posiedzeniu wojewódzkiej Rady Narodowej. 19 marca 1981 roku przybywają do gmachu, w którym odbywa się posiedzenie Rady Narodowej, gdzie zorientowawszy się, przedstawiciele władz komunistycznych „ścinają” posiedzenie, nie dają głosu przedstawicielom Solidarności, rolników. 

Wobec protestu, wobec groźby, że dojdzie do strajku okupacyjnego na sali, w której odbywa się posiedzenie, wzywają ZOMO i uderzają na ludzi protestujących w pokojowy sposób. Jak zwykle władza ludowa przemawia za pomocą pałki

— mówił prezydent.

Po zakończeniu przemówienia przez Prezydenta głos zabrał premier Mateusz Morawiecki.

Marzec ‘81 wpisał się w tą historię polskich miesięcy charakterystycznych na drodze do odzyskania przez Polskę wolności. Sierpień, potem marzec, potem grudzień to trzy miesiące, które znaczył szlak w czasie karnawału „Solidarności”

— mówił szef rządu.

Marzec ‘81 r. był tym momentem przełomowym, bo nieco wcześniej tylko, 12 lutego powołany na stanowisko prezesa Rady Ministrów nowo wykreowany wówczas przywódca Wojciech Jaruzelski zaapelował o trzy miesiące spokoju, o 90 dni pracowitości i Polacy raz jeszcze zaufali tym komunistycznym umizgom, tym fałszywym głosom, które płynęły ze strony władzy

— powiedział Morawiecki.

Ten test, test w Bydgoszczy jest niezwykle ważnym momentem na drodze Polski do wolności. Dlatego z tego miejsca nisko kłaniam się zarówno bohaterom tamtych dni, najciężej pobitym, ofiarom, którzy wtedy stawali w pierwszym szeregu walki w tamtej polskiej insurekcji

— mówił premier.

Kłaniam się również naszej ówczesnej 10-milionowej armii Solidarności, która była ewenementem w skali świata. Solidarności, która przeniosła te wartości, o które wtedy walczyła we współczesne czasy. To dzięki wam wspaniali członkowie, sympatycy, działacze Solidarności tamtych czasów, my dzisiaj od ponad 30 lat cieszymy się wolną Polską i w wolnej Polsce możemy żyć, kształcić się, pracować

— dodał.

Zdjęcia z uroczystości poniżej.

kd Autor