Kultura 15 sty 17:23 | mk
Bydgoszcz powołała nagrodę dla dramaturgów. Kwota to 50 tysięcy złotych

Teatr Polski im. Hieronima Konieczki w Bydgoszczy/fot. Anna Kopeć

Nazwę „Aurora” będzie nosić Nagroda Dramaturgiczna Miasta Bydgoszczy. Ma być przyznawana corocznie podczas Festiwalu Prapremier „za wybitny dramat współczesny”. Autor zwycięskiej pracy otrzyma 50 tys. złotych brutto.

Powołanie nagrody to pomysł nowego dyrektora Teatru Polskiego w Bydgoszczy, Wojciecha Stefaniaka „Farugi”. Konkurs będzie związany z organizowanym przez TP Festiwalem Prapremier. „Festiwal pragnie wrócić do swoich korzeni i skupić się na nowych tekstach dramatycznych wyznaczających kierunki rozwoju współczesnego teatru” - zapowiadają dyrektor Faruga i wicedyrektor Julia Holewińska. - „W obrębie nowych tekstów dramatycznych chcemy poszukiwać nowego języka i nowych form teatru. Wierzymy, że dziś po 30 latach od zmiany ustrojowej, Polska może stać się swoistym centrum współczesnego dramatu i teatr” - uzasadniają. Konkurs, jak zapowiadał dyrektor, obejmując funkcję, ma być wydarzeniem prestiżowym, przyciągającym wybitnych twórców. 

Wschód w centrum zainteresowania

Dyrektorzy TPB tłumaczą też, skąd nazwa. „Aurora to z jednej strony symbol zorzy polarnej, świtu i odnowy, z drugiej zaś to symbol rewolucji - idee bliskie Teatrowi Polskiemu” - piszą.

Udział w konkursie będą mogli wziąć wyłącznie autorzy dramatów z Polski i krajów szeroko pojętego Wschodu: Rosji, Ukrainy, Białorusi, Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii, Gruzji, Armenii, Węgier, Czech, Słowacji, Albanii, Chorwacji, Serbii, Bośni i Hercegowiny, Mołdawii, Rumunii, Macedonii, Słowenii, Bułgarii, Czarnogóry, Kosowa, Kazachstanu, Kirgistanu, Tadżykistanu, Uzbekistanu, Azerbejdżanu, Turkmenistanu.

Zdaniem władz TPB, teatr w ostatnim dwudziestoleciu był „zapatrzony” w teatr zachodni, z którego czerpał, „pomijając swoje korzenie i szukanie inspiracji w regionie”. - „W nowej formule Festiwalu Prapremier pragniemy zwrócić swoje zainteresowanie w drugą stronę - na wschód, gdzie  teatralnie, ale i społecznie i politycznie dzieje się obecnie wyjątkowo dużo” - piszą  dyrektorzy bydgoskiej sceny.

„Wschód” rozumiemy tu w dwójnasób – terytorialnie i geopolitycznie, ale także jako początek, odnowę, powołanie do życia. Wschód to ferment, przenikanie się kultur, religii, systemów politycznych. Wschód to wreszcie tygiel, w którym kotłują się ze sobą narodowe racje, tradycje, często wzajemnie wykluczające się idee, to wreszcie miejsce, gdzie pytania o kondycję człowieka, narodowość, przynależność, prawdę historyczną i społeczną są wciąż żywe i stają się tematem dla twórców teatralnych, w szczególności zaś dla dramatopisarek i dramatopisarzy

- czytamy w piśmie władz teatru.

Międzynarodowa kapituła

Konkurs będzie składał się z dwóch etapów. W pierwszym trzyosobowe jury wybierze pięć tekstów, które zostaną zaklasyfikowane do finału. Finaliści będą zobowiązani do udziału w 10-dniowych warsztatach, których efektem będzie prezentacja szkicu scenicznego w czasie Festiwalu Prapremier, m.in. przed kapitułą konkursową.

Kapitułę konkursu oraz przewodniczącego co roku wskazywać będzie dyrektor Teatru Polskiego. W tym roku kapituła będzie obradować w składzie: Swiatłana Aleksijewicz (pisarka białoruska, Laureatka Nagrody Nobla), Davit Gabunia (pisarz i dramatopisarz gruziński), Julia Holewińska (dramatopisarka, wicedyrektor TPB w Bydgoszczy), Marius Ivaskevicius (dramatopisarz litewski), Agnieszka Lubomira Piotrowska (tłumaczka dramatów z języka rosyjskiego, członkini Zarządu sekcji C Stowarzyszenia Autorów ZAiKS). Na wniosek kapituły nagrodę przyzna prezydent miasta Bydgoszczy. Wyniesie ona 50 tys. zł brutto.

W jednym z trzech języków

Utwory można nadsyłać do 15 kwietnia bieżącego roku. W przypadku autorów zagranicznych dopuszczone są teksty powstałe najpóźniej 24 miesiące przed terminem zgłoszeń, w przypadku autorów polskich - 12 miesięcy przed nim. Dramaturdzy muszą dostarczyć tekst w języku angielskim, rosyjskim lub polskim.

Na podstawie: Teatr Polski w Bydgoszczy

mk Autor