ROZMOWY 28 mar 18:17 | Krzysztof Drozdowski
 Jedyny sport, któremu sprzyja pandemia [ROZMOWA]

Radosław Jedynak, fot. Anna Kopeć

– Wiele osób zaczęło w tym czasie grać w szachy, dzięki temu dyscyplina się rozwija. To jedyny sport, który można uprawiać w Internecie – mówi arcymistrz Radosław Jedynak, prezes Polskiego Związku Szachowego. 

Krzysztof Drozdowski: Następne Mistrzostwa Polski w Szachach odbędą się w Bydgoszczy. Skąd wybór akurat naszego miasta?
Radosław Jedynak: Mówimy o najlepszej i najczęściej oglądanej imprezie szachowej w kraju. Mnie do tego miasta namówił minister Łukasz Schreiber. Nie musiał namawiać długo, bowiem jest tu bardzo ładnie i Bydgoszcz pasuje do przeprowadzenia tego typu klasowych rozgrywek. Jestem przekonany, że zawodnicy, którzy przyjadą, będą również zachwyceni. Bywałem w Bydgoszczy wielokrotnie. Co prawda kojarzę raczej centralną część miasta niż poszczególne osiedla, ale to, co widziałem, bardzo mi się podoba. 

Jak wygląda współpraca  pomiędzy Polskim Związkiem Szachowym a rządem?
Współpraca jest bardzo dobra od wielu lat. Zarówno z rządem, jak i bezpośrednio z Ministerstwem Sportu. Dotacje na szachy rosną. Ma to na pewno związek z tym, że liczba zawodników rośnie w geometrycznym tempie. W naszym związku jest dokładnie 90 tysięcy zawodników i liczba ta cały czas rośnie. Rosnąca błyskawicznie liczba członków przekłada się również pozytywnie na dotacje rządowe, zwycięstwa w ważnych konkursach i dlatego bardzo sobie cenimy taką współpracę. Cieszę się, że imprezy takie jak nasza skupiają uwagę ministrów, którzy, tak jak minister Schreiber, interesują się szachami. Wsparcie takiej osoby zawsze znacząco zwiększa zainteresowanie imprezą. 

Mistrzostwa odbędą się pod patronatem pana premiera Mateusza Morawieckiego. To również nadaje rangi naszemu związkowi i wielki prestiż rozgrywanym mistrzostwom.

Wspomniał Pan o dużej liczbie zawodników. A ja chciałbym sprecyzować, jak wygląda współpraca z dziećmi i młodzieżą. Czy w dobie gier komputerowych dzieci są zainteresowane grą w szachy?

Grają dziesiątki tysięcy młodych zawodników. Polski Związek Szachowy przede wszystkim stara się o umasowienie tej gry. Szkolimy nauczycieli, żeby ci mogli uczyć dzieci w szkołach, w klasach 1–3, aby tych młodych zawodników było jak najwięcej, aby można było wyszukać przyszłych mistrzów. Później Polski Związek siłą rzeczy zajmuje się tymi najlepszymi, którzy mogą trafić do kadry narodowej juniorów. Związek wkłada dużo czasu i pieniędzy w szkolenie tych najlepszych w ramach programu Akademia Szachowa. Ci zawodnicy, którzy nie załapali się jeszcze do kadry narodowej, na pewno mogą liczyć na wsparcie, choćby na poziomie województw. Mamy 16 wojewódzkich związków szachowych i też tam szkolimy. Te dzieci mogą też trafić do kadry wojewódzkiej.

Czy nasza młodzież odnosi sukcesy na arenie międzynarodowej?
Od lat odnosi wielkie sukcesy. Dwa lata temu Alicja Śliwicka została mistrzynią Europy do lat 18. Regularnie polska młodzież przywozi różne medale z tych rozgrywek. W Rosji i Chinach jest zdecydowanie więcej grającej młodzieży, a mimo to polscy reprezentanci regularnie zajmują czołowe miejsca w zawodach. Teraz przez ostatni rok było o to trudniej, ze względu na pandemię koronawirusa.

Skoro już wywołał Pan temat pandemii, to chciałbym do tego nawiązać. Jak wyglądała przez ten rok działalność szachowa w Polsce? Pandemia zupełnie zatrzymała rozgrywki? 
Pandemia sprzyja popularności szachów w Polsce i na świecie. Choć może wydawać się to szokujące, to tak właśnie jest. Szachy są jedynym sportem, który można uprawiać w Internecie. Wiele osób zaczyna w tym czasie grać w szachy i dzięki temu dyscyplina naprawdę się rozwija. 
Jeżeli chodzi o turnieje na żywo, to w Polsce obecnie dozwolony jest jedynie sport profesjonalny, zawodowy, czyli taki turniej, który odbędzie się w  Bydgoszczy. Natomiast reszta osób może grać jedynie w Internecie. Liczymy, że koniec pandemii nastąpi szybko i wszyscy będą mogli wróci do grania na żywo.

Kiedyś pojawił się pomysł, by lekcje szachów w szkołach były obowiązkowe. Czy takie lekcje powinny zostać wprowadzone?
W wielu szkołach już wprowadzono obowiązkową godzinę szachową. Wszędzie tam, gdzie są przeszkoleni przez nas nauczyciele, odbywają się takie lekcje. Docelowo chcielibyśmy, by były w każdej szkole w Polsce. Jest to bardzo prawdopodobne, gdyż liczba przeszkolonych nauczycieli rośnie z każdym rokiem.

Serial o szachach, „Gambit królowej”, odbił się szerokim echem. Pana zdaniem odzwierciedla rzeczywistość, czy został przekoloryzowany? Zwiększył popularność szachów? 
Na pewno spowodował znaczącą popularyzację naszej dyscypliny w Polsce i na świecie. Natomiast nie odwzorowuje realiów. Kobiety grają znacznie słabiej od mężczyzn. Nikt nie wie, dlaczego tak jest, ale takie są fakty.

Jakie wyzwania stoją przed Polskim Związkiem Szachowym, zarówno w najbliższym czasie, jak i w perspektywie długoterminowej?
Krótkodystansowo wielkim wyzwaniem będzie przeprowadzenie najbliższych mistrzostw w Bydgoszczy. Chcemy, by to było niesamowite ogólnopolskie wydarzenie, które odbije się szerokim echem w Polsce i nie tylko. Natomiast długodystansowo chciałbym, żeby ta impreza która tutaj się odbędzie i żeby poziom, który tu wypracujemy, stał się już standardem na przyszłe lata. Mam nadzieję, że dzięki pomocy naszego rządu, szczególnie ministra Łukasza Schreibera, tak się właśnie stanie. 

Radosław Jedynak – szachista, arcymistrz od 2006 roku. Od 2018 prezes Polskiego Związku Szachowego


Bydgoszcz gospodarzem Mistrzostw Polski w szachach 

Prezes Polskiego Związku Szachowego, arcymistrz Radosław Jedynak i minister Łukasz Schreiber w sobotę (20 marca) poinformowali, że 78. Mistrzostwa Polski w szachach oraz 73. Mistrzostwa Polski kobiet w szachach odbędą się w Bydgoszczy. Rozpoczną się 28 kwietnia i potrwają do 8 maja 2021 roku.

– Jest to nasza najlepsza impreza, najbardziej widowiskowa, prestiżowa. Zagrają nasi najlepsi szachiści – powiedział arcymistrz. W turnieju przewidziano rekordową pulę nagród wynoszącą 300 tys. złotych. Nagrody będą równe dla mężczyzn i kobiet. Patronat nad mistrzostwami objął premier Mateusz Morawiecki.

Więcej czytaj tutaj

Krzysztof Drozdowski

Krzysztof Drozdowski Autor

Publicysta, autor wielu książek historycznych.