Wydarzenia Dzisiaj 16:19 | Redaktor
Więzienie  za przekroczenie prędkości lub brak zgłoszenia zlotu motoryzacyjnego. Od dziś nowe przepisy!

fot. pixabay

Nie zdjęta w porę noga z gazu może od dziś sporo kosztować. Rozpoczął się pierwszy etap wdrożenia przepisów, zaostrzających kary dla kierowców.

Więzienie dla piratów drogowych... i niechlujnych organizatorów?

Kierowca może trafić do więzienia, jeśli rażąco przekroczy dozwoloną prędkość lub w inny sposób naruszy zasady bezpieczeństwa drogowego.  Kara obowiązuje nawet wtedy, gdy nie dojdzie do wypadku. Może wynosić od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności

Więzienie lub grzywna (co najmniej 2 tys. zł.) grozi też każdemu, kto organizuje lub przewodniczy zlotom motoryzacyjnym (powyżej 10 osób), jeśli taka impreza nie została wcześniej zgłoszona odpowiednim organom. Ten przepis wzbudził kontrowersje wśród niektórych polityków  i specjalistów z branży motoryzacyjnej. Krytycy wskazują na brak precyzji w zapisach, m.in. szeroką definicję „zlotu”, ryzyko karania niewinnych widzów oraz trudności w egzekwowaniu przepisów na prywatnych parkingach. 

Nie tylko piraci, ale i żółwie drogowe

Z karami finansowymi muszą się liczyć także ci, którzy jadą... zbyt wolno.  Za tamowanie lub utrudnianie ruchu  kierowca zapłaci od 500 do 1 tys. zł. 

Utrata prawa jazdy

Nowe przepisy pozwolą na odebranie kierowcy parwa jazdy, jeśli w wyniku nielegalnego wyścigu, doprowadzi on inną osobę do utraty zdrowia lub życia oraz za każdym razem, gdy rażąco naruszy zasady bezpieczeństwa. Sprawca takiego czynu otrzyma zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. Będzie mu groziło do 10 lat pozbawienia wolności.

Rozszerzono też katalog sytuacji, w których policja może zabrać prawo jazdy od razu. Obejmuje on przekorczenie prędkości o ponad 50km/h, nawet jeśli dojdzie do tego poza terenem zabudowanym.

Konsekwencje także dla recydywistów

Ustawodawca chce również surowych kar dla tych, którzy kary do tej pory lekceważyli.

Mowa o kierowcach, którzy otrzymali sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a mimo to zdecydowali się usiąść za kółkiem. W tym przypadku grozi im dożywotni  zakaz prowadzenia pojzadów i konfiskata samochodu na rzecz Skarbu Państwa.   

Kolejne obostrzenia wiosną

Zostrzenia, które wchodzą w życie dzisiaj to pierwszy etap nowelizacji przepisów. Kolejne zmiany czekają kierowców od 30 marca. Tym razem będą dotyczyć "popisywania się" za kierownicą na drodze publicznej i w strefie ruchu. Surowszym okiem służby spojrzą m.in. na "driftowanie".  Celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg lub spowodowanie utraty styczności choćby jednego koła z nawierzchnią, będzie karane grzywną, nie mniejszą niż 1500 zł. Jeśli takie popisy doprowadzą do niebezpiecznej sytuacji na drodze, kwota minimalna wzrośnie do 2500 zł.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->