Prezydent Bydgoszczy wsparł apel w sprawie zasiłków dla kobiet

fot. Anna Kopeć
Wiceprezydent Gdyni Katarzyna Gruszecka-Spychała oraz zastępca prezydenta Wejherowa Beata Rutkiewicz wystosowały apel do parlamentarzystów. Panie starają się o poprawę sytuacji mam i kobiet w ciąży, które w wyniku błędu w tarczy antykryzysowej dostają mniejsze zasiłki. Inicjatywę wsparł bydgoski prezydent, Rafał Bruski.
Inne z kategorii
Prawo i Sprawiedliwość zaczyna zbiórkę podpisów dla Karola Nawrockiego [WIDEO]
– Młode matki, a także kobiety, które w trakcie ciąży przebywają na zwolnieniach lekarskich, żyją dziś z zasiłków często o połowę niższych, niż te, których miały prawo się spodziewać, planując urodzenie dziecka. Wynika to z błędu legislacyjnego, jaki wkradł się do tarczy covidowej – napisały wiceprezydent Gdyni oraz zastępca prezydenta Wejherowa w czwartkowym (22 października) apelu do posłów i senatorów z Pomorza.
Ich zdaniem sytuacja, pomimo poprawki ustawy, nie uległa poprawie, a wręcz pogłębiła niesprawiedliwość. – Występując w imieniu naszych mieszkanek oraz przekonaniu o słusznym interesie setek tysięcy Polek, zwracamy się z apelem o poparcie i działanie na rzecz pilnej zmiany stanu prawnego – dodały w piśmie.
Katarzynę Gruszecką-Spychałę i Beatę Rutkiewicz poparł prezydent Bydgoszczy i wystosował pismo do Posłów i Senatorów Ziemi Bydgoskiej w sprawie naprawienia błędu legislacyjnego dotyczącego wysokości zasiłków chorobowych dla kobiet w ciąży.
źródło: Urząd Miasta Bydgoszczy