Aktualności 12 kwi 12:02 | mk
Szpital w Ciechocinku nadal nie przyjmuje. Osoba zakażona New Delhi jest pod respiratorem

Szpital tymczasowy w Ciechocinku dla pacjentów z COVID-19 został otwarty 29 marca/fot. Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki

Badania nie potwierdziły kolejnych przypadków zakażeń bakterią New Delhi w szpitalu tymczasowym w Ciechocinku. Lecznica jednak nie przyjmuje nowych pacjentów, do czasu, aż będzie można przetransportować ostatnią z zakażonych osób.

- Po stwierdzeniu pierwszego zakażenia bakterią New Delhi podjęto decyzję o wymazaniu wszystkich pacjentów, którzy znajdują się w szpitalu tymczasowym oraz kadry medycznej, która miała bezpośredni kontakt z osobą zakażoną. Ostatecznie otrzymaliśmy trzy wyniki pozytywne - przypomina rzecznik wojewody kujawsko-pomorskiego Adrian Mól.

Niestety, pierwsza z zakażonych osób zmarła. - Głównym powodem śmierci był ciężki przebieg COVID-19 - tłumaczy.

Drugą osobę przetransportowano do szpitala wojewódzkiego w Toruniu, trzecia jednak pozostaje na miejscu - wymaga podłączenie do respiratora. Została odizolowana od pozostałych pacjentów. - Jeśli tylko stan zdrowia tej osoby pozwoli na jej transport do innej placówki, wówczas będzie możliwe wznowienie przyjęć do szpitala tymczasowego w Ciechocinku. Obecnie w szpitalu hospitalizowanych jest 15 osób - informuje Mól.

Bakteria New Delhi to agresywny szczep bakterii Klebsiella pneumoniae, pałeczki zapalenia płuc. Jest odporna na wiele grup antybiotyków, może prowadzić do sepsy, zapalenia opon mózgowych, płuc, układu moczowego. Żyje na skórze i w przewodzie pokarmowym. Zarazić się nim można m.in. przez skorzystanie z tej samej toalety, co osoba zakażona. 

U pacjenta w Polsce bakterię po raz pierwszy wykryto w 2011 roku.

mk Autor