Miał być szybki zysk, a skończyło się... błyskawiczną stratą. Policja ostrzega przed nową metodą oszustwa
fot. Pixabay
Przestępcy podszywają się pod znane spółki i obiecują szybki, wysoki zysk. Takie oferty najczęściej pojawiają się w Internecie w formie reklam lub „artykułów sponsorowanych”. Ich celem jest wyłudzenie pieniędzy oraz danych do bankowości elektronicznej.
Inne z kategorii
"Łatwych" pieniędzy nie ma
Wczoraj policjanci odebrali zgłoszenie od 70-letniej mieszkanki Torunia. Kobieta pod koniec stycznia natrafiła w sieci na ofertę rzekomej inwestycji w akcje spółki ORLEN. Oszuści, podszywając się pod doradców inwestycyjnych, przekonali ją, że w krótkim czasie powiększy swoje oszczędności. Pod pretekstem „obsługi inwestycji” uzyskali dostęp do jej rachunku bankowego, a następnie wykonali szereg przelewów oraz wypłat gotówki.
W ten sposób 70-latka straciła ponad 110 tysięcy złotych oszczędności.
Ostrożności nigdy za wiele
Podobny scenariusz powtarza się coraz częściej, dlatego policjanci apelują o zachowanie czujności i rozwagi w kontkatach z nieznajomymi. Przypominają też, że nie warto ufać reklamom w Internecie, szczególnie takim, które oferują "łatwy" zysk. Ważne też, by nikomu nie udostępniać danych do bankowości elektronicznej, kodów SMS i informacji o karcie płatniczej, nie instalować żadnych programów ani aplikacji, wsazanych przez osoby poznane w sieci, a w razie wątpliwości, natychmiast skontaktować się bezpośrednio ze swoim bankiem.