Aktualności 9 wrz 17:05 | mk
Drony pomogą zwalczać kłusownictwo w regionie

fot. Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki

Policja i Państwowa Straży Rybacka wspólnie patrolują obszary zagrożone kłusownictwe rybackim i wędkarskim. Po raz pierwszy w pełnieniu służby w tym zakresie pomogą im również drony.

Współpracy policjantów i strażników rybackich poświęcona była konferencja, która 9 września odbyła się w Ośrodku Szkoleniowo-Wypoczynkowym WOPR w Borównie.

Uczestniczyli w niej wojewoda Mikołaj Bogdanowicz, komendant wojewódzki Policji w Bydgoszczy nadinspektor Piotr Leciejewski i komendant wojewódzki Państwowej Straży Rybackiej Lech Szczepański. - W 2016 roku została podpisana umowa pomiędzy Policją a Państwową Strażą Rybacką i to wtedy rozpoczął się nowy obszar współpracy. Dzięki temu mogło mieć miejsce wiele wspólnych kontroli, podczas których zarekwirowane zostało wiele sprzętu służącego do nielegalnego połowu. Teraz chcemy wejść w nowy obszar działania – zapowiedział wojewoda.

Strażnicy rybaccy i policja mają wspólnie uczestniczyć w szkoleniach dotyczących zabezpieczana dowodów. W służbie mają pomóc im drony. - Uważamy, że jest to przełom, który może poprawić bezpieczeństwo i zwiększyć przestrzeganie przepisów prawa na wodach w województwie kujawsko-pomorskim – tłumaczył Mikołaj Bogdanowicz.

Policja i PSR dotąd prowadziły wspólnie patrole piesze, z wykorzystaniem łodzi motorowych i pojazdów terenowych. Drony zostaną wykorzystane przez funkcjonariuszy po raz pierwszy, do patrolowania trudno dostępnych z lądu obszarów zagrożonych kłusownictwem. - Wykorzystanie dronów w służbie patrolowej sprawi, że służba ta stanie się bardziej skuteczna; przyczyni się do ograniczenia zjawiska kłusownictwa rybackiego i wędkarskiego - zapewniał komendant PSR Lech Szczepański.

Nadinspektor Piotr Leciejewski podkreślał, że nowoczesy sprzęt pozwalający na obserwację w podczerwieni i w trudnych warunkach może pomóc zarówno w zatrzymywaniu przestępców, jak i w zbieraniu materiału dowodowego. - Doskonale wiemy, że kłusownictwo, zarówno to na wodzie, jak i w lasach, nie zginęło i niestety wciąż się szerzy. Niektórzy nasi obywatele uczynili sobie źródło dochodu z tego przestępczego procederu - powiedział.

Zdjęcia: Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki

na podstawie KPUW

mk Autor