Aktualności 14 cze 19:02 | Jarosław Aleksander
Głosowanie za granicą zagrożone!

fot. nadesłane

Aby zagłosować w wyborach prezydenckich, Polacy zamieszkali za granicą muszą się rejestrować. Jutro mija data gdy można zapisać się na listę wyborców.

W poprzednich wyborach parlamentarnych do głosowania zapisała się rekordowa liczba 330 tys. wyborców. Obecnie z uwagi na obstrukcje Senatu zapisy ruszyły dopiero w minionym tygodniu i trwają tylko do 15 czerwca. 

Mimo tak krótkiego terminu zapisy ocenia się jako rekordowe. W pierwszych dniach rejestracji zapisało się ponad 150 tys wyborców. Wskazuje to na rekordowe zainteresowanie i może ono przekroczyc to z minionych wyborów. 

Jednak o przebieg wyborów martwią się nasi rodacy z Ameryki Południowej. W Argentynie czy Brazylii duże miasta są ogniskami zakażeń koronowirusem. Wiele ośrodków jest odciętych kordonem sanitarnym.

U nas jest spokojnie ale głosować musimy w Buenos Aires a tam jest też bieda i dużo chorych. Transport też jest zablokowany – mówi w rozmowie z nam Jose Stawiecki zamieszkały w Mar del Plata w Argentynie.

MSZ dokłada wszelkich starań by placówki dyplomatyczne były przygotowane na wybory, jednak miejscowe zagrożenia i przepisy mogą uniemożliwić wielu Polakom głosowanie. 

 

Na podstawie: MSZ

Jarosław Aleksander Autor

Katolicka Bydgoszcz