Aktualności 14 paź 18:29 | kp
Trudna sytuacja kujawsko-pomorskich DPS-ów i ZOL-i

Mikołaj Bogdanowicz/fot. Anna Kopeć, archiwum

Mikołaj Bogdanowicz, wojewoda kujawsko-pomorski, poinformował w środę (14 października) o aktualnej sytuacji epidemicznej w regionie. Mówił m.in. o DPS-ach oraz ZOL-ach, w których wykryto ogniska.

– Sytuacja w naszym regionie jest trudna, ale pod kontrolą. Za ostatnią dobę odnotowaliśmy 356 nowych przypadków – mówił wojewoda. Przyznał, że szczególnie trudna sytuacja dotyczy kujawsko-pomorskich DPS-ów i ZOL-i. Ogniska koronawirusa występują w sześciu takich obiektach.

– Tutaj proszę na naradach z samorządowcami, aby bardzo pilnie przeglądali się sytuacji w DPS-ach, których są organami prowadzącymi – mówił Bogdanowicz i jednocześnie zapewnił o dużym wsparciu ze strony Urzędu Wojewódzkiego.

fot. Screen z nagrania wojewody

Wojewoda kujawsko-pomorski dodał, że problemem są także wewnętrzne zakażenia w szpitalach. Do tej pory ogniska koronawirusa wykryto w 19 takich placówkach w całym regionie. Jeżeli chodzi o samych pacjentów: w tej chwili w szpitalach przebywa 370 osób, z tego 32 potrzebują wsparcia respiratorowego.

Nowe łóżka dla zakażonych pacjentów

Aktualne w regionie przygotowanych jest 757 miejsc dla osób zakażonych. Uruchomiona została także linia specjalna w Urzędzie Wojewódzkim, która pozwali koordynować obieg pacjentów.

– Do szpitali w naszym regionie trafiło lub niebawem trafi 89 nowych respiratorów i 49 kardiomonitorów. Pozwoli to na uruchomienie kolejnych miejsc, jeżeli będzie taka potrzeba – mówił wojewoda. Bogdanowicz zapewniał, że województwo ma bezpieczną liczbę respiratorów, a sytuacja jest stale monitorowana.

Wojewoda dodał także, że w najbliższym czasie, dzięki współpracy całego województwa, kolejne 243 miejsca będą uruchomione w szpitalach powiatowych w regionie.

Testy na obecność wirusa

Obecnie wykonywanych jest około trzech tysięcy testów dziennie. – Testy te pobierane są przez system drive-through. Mamy 26 takich punktów w naszym regionie, które są zlecane przez lekarzy POZ, ale również pobierane są przez 17 karetek wymazowych, które są do dyspozycji sanepidu oraz pobierane są przez szpitale, w których leczeni są chorzy – wyjaśnia wojewoda.

Zdaniem Bogdanowicza sytuacja pod względem zabezpieczenia laboratoriów jest pod kontrolą, a liczba wykonywanych testów jest na dobrym poziomie.

kp Autor