Bydgoszcz Dzisiaj 17:44 | Michał Jędryka
Czy małżeństwa trzeba dziś bronić? Mocne słowa przed marszem w Bydgoszczy

Hasło tegorocznego Marszu dla Życia i Rodziny w Bydgoszczy nie pozostawia wątpliwości: „Czas obronić małżeństwo”. W rozmowie z Tygodnikiem Bydgoskim organizatorka wydarzenia, Mirosława Chmielewicz, wskazuje, że nie chodzi już tylko o promocję wartości rodzinnych, ale o odpowiedź na realne – jej zdaniem – zagrożenia. – „Nie wystarczy troszczyć się o małżeństwo. Dziś trzeba go bronić” – podkreśla.

Małżeństwo w odwrocie?

W rozmowie pojawia się również szerszy kontekst społeczny. Coraz więcej młodych ludzi nie decyduje się na zawarcie małżeństwa, odkładając tę decyzję lub rezygnując z niej całkowicie. Zjawisku temu towarzyszy spadek liczby urodzeń i rosnąca liczba osób żyjących samotnie.

Zdaniem rozmówczyni nie jest to przypadek, lecz efekt procesów, które narastały przez lata.

– To nie są zmiany, które pojawiły się nagle. One narastały stopniowo i dziś widzimy ich skutki – mówi.

Spór o wartości i wychowanie

W rozmowie nie brakuje również odniesień do edukacji i roli państwa. Organizatorzy marszu wskazują na konieczność większego zaangażowania rodziców w wychowanie dzieci oraz krytycznie oceniają niektóre kierunki zmian w systemie edukacji.

Podkreślają, że kluczowe znaczenie ma świadectwo życia rodzinnego i przekazywanie wartości w praktyce.

Marsz jako publiczne świadectwo

Marsz dla Życia i Rodziny w Bydgoszczy odbędzie się już po raz czternasty. W tym roku będzie miał również wymiar historyczny – jego trasa nawiązuje do wydarzeń sprzed 60 lat, związanych z koronacją obrazu Matki Bożej Pięknej Miłości.

Organizatorzy zapowiadają, że wydarzenie ma być nie tylko manifestacją poglądów, ale także świętem rodzin.

Kiedy i gdzie?

Uczestnicy spotkają się 31 maja o godz. 12:30 w katedrze bydgoskiej na Mszy Świętej. Następnie o godz. 14:00 wyruszy marsz ulicami miasta, który zakończy się festynem rodzinnym.


Całą rozmowę można obejrzeć poniżej:

-->