Bydgoskie „Wichrowe Wzgórza” w finale ogólnopolskiego konkursu
fot. Facebook/Teatr Polski w Bydgoszczy
Kontrowersyjny spektakl „Wichrowe Wzgórza. Love To Die” w reżyserii Klaudii Hartung-Wójciak, zrealizowany w Teatrze Polskim w Bydgoszczy, znalazł się w finale 32. Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej. Do finału zakwalifikowano 16 przedstawień spośród 148 zgłoszonych. Spektakl był już wcześniej recenzowany na łamach „Tygodnika Bydgoskiego”.
Inne z kategorii
Młody głos wielkiej wrażliwości. Kacper Kujawski zaśpiewa w Światłowni
Tomasz Dyniak w Światłowni. Bluesowa opowieść z nutą folkowej szczerości
Bydgoski spektakl wśród najlepszych
„Wichrowe Wzgórza. Love To Die” trafiły do finału jednego z najważniejszych konkursów promujących współczesną dramaturgię i najciekawsze poszukiwania teatralne w Polsce. Przedstawienie Teatru Polskiego w Bydgoszczy znalazło się w gronie 16 finalistów wybranych spośród 148 zgłoszonych realizacji. Laureatów poznamy 29 czerwca.
Brontë, Brodnica i osobista pamięć
Spektakl w reżyserii Klaudii Hartung-Wójciak jest współczesną adaptacją powieści Emily Brontë. Twórcy łączą w nim kilka porządków: świat XIX-wiecznej Anglii, osobistą historię Ireny Wójciak — babci reżyserki — oraz doświadczenia samych aktorów.
Ważnym motywem przedstawienia jest odnaleziony list. W starym egzemplarzu „Wichrowych Wzgórz”, należącym do babci reżyserki, odkryto niezaadresowane, nigdy niewysłane wyznanie. Ten ślad prywatnej historii staje się punktem wyjścia do opowieści - jak zapowiadali autorzy - o niespełnieniu, tęsknocie, utraconych możliwościach i emocjach, które po latach powracają w pamięci lub fantazji.
Spektakl już recenzowany w „Tygodniku Bydgoskim”
Przedstawienie było już przedmiotem recenzji w „Tygodniku Bydgoskim”. Zwracano w niej uwagę, że — mimo daleko idącego współczesnego przetworzenia — odniesienia do oryginału Emily Brontë pozostają w spektaklu wyraźnie obecne.
Recenzja podkreślała także obecność humoru, sarkazmu i autoironii, które przełamują patetyczne momenty. Mimo to „Wichrowe Wzgórza. Love To Die” są przedstawieniem gęstym od inscenizacyjnych prowokacji. Twórcy sięgają po zamianę ról płciowych, kontrowersyjne wątki erotyczne, nietypowe rekwizyty i estetykę dekonstrukcji. Klasyczny motyw Heathcliffa został przepisany w sposób współczesny.
Cała recenzja dostępna jest tutaj: