Pijana para postanowiła staranować świadka zdarzenia
fot. KMP Będzin
Jeden z uczestników ruchu zaczął mieć podejrzenia, że kierujący samochodem jest pod wpływem alkoholu. Postanowił przerwać jego jazdę. Jednak sam znalazł się w niebezpieczeństwie.
Inne z kategorii
Tragedia na DK 10 w Przyłubiu. Dwie ofiary śmiertelne [Z OSTATNIEJ CHWILI]
Policjanci ratowali ofiary pożaru w Bydgoszczy [WIDEO]
Do niebezpiecznych zdarzeń doszło na drodze krajowej nr 86 w rejonie Sarnowa. Uwagę jednego z kierowców zwróciło auto wykonujące podejrzane manewry. Kierowca opla postanowił przerwać jazdę pojazdu, który mógł stanowić zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego.
Podczas gdy ford s-max się zatrzymał kierowca podbiegł do auta i wyciągnął kluczyki ze stacyjki. Jednak podróżujący autem 40-letni mężczyzna i 38-letnia kobieta byli pijani i zaatakowali mężczyznę. Ten wyrzucił kluczyki na pobocze i ruszył do ucieczki.
Pijana para postanowiła staranować interweniującego kierowcę. Po odnalezieniu kluczyków ruszyli za nim w pościg. Kierowca opla w ostatnim momencie zjechał na bok i uniknął zderzenia z rozpędzonym fordem. Kobieta kierująca rozpędzonym pojazdem uderzyła w barierę energochłonną.
Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że 38-latka wraz z 40-latkiem wracali z grzybobrania i mieli 2 promile alkoholu we krwi. Przed sądem odpowiedzą za jazdę pod wpływem alkoholu oraz groźby.
Na podstawie: KMP Będzin