POLICJA 997 16 sty 11:17 | Redaktor
 Poszukiwany  34 - latek wpadł,  gdy  próbował zepchnąć swoje auto na pobocze

fot. policja

Do 5 lat pozbawienia wolności grozi mieszkańcowi Solca Kujawskiego. Mężczyzna w stanie nietrzeźwości prowadził auto i złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Na dodatek za inne przewinienia poszukiwany był do odbycia kary pozbawienia wolności.

Późnym wieczorem, dyżurny bydgoskiej policji otrzymał informację o nietrzeźwym kierowcy, który na skrzyżowaniu ulicy Nowotoruńskiej i Biwakowej porzucił pojazd. Na miejsce został wysłany patrol z bydgoskiej komendy.

Przybyli na miejsce zdarzenia funkcjonariusze, zatrzymali biegajacego po lesie mężczyznę od którego wyraźnie wyczuwalna była woń alkoholu. Po wylegitymowaniu 34-latka okazał się, że jest on poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Co więcej, ma orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Świadkiem całego zdarzenia był kierowca karetki pogotowia. Z jego relacji wynikało, że od jakiegoś czasu jechał za 34-latkiem prowadzącym pojazd marki Honda. Gdy kierowca zatrzymał się na środku jezdni na ulicy Nowotoruńskiej a następnie zaczął spychać pojazd na pobocze, zaniepokojony ratownik postanowił pomóc. Na pytanie - Czy wszystko w porządku - kiewowca hondy zaczął uciekać. 

Zatrzymany miał blisko dwa i pół promila alkoholu w organizmie. 34-latek trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu, usłyszał zarzut dotyczący złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co może mu grozić do 5 lat pozbawienia wolności.


mat. policji, oprac. red. ak

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor