Pozostałe 4 lut 19:59 | kd
Marcin Lewandowski odchodzi z Zawiszy. Bydgoszcz straciła szanse na medal olimpijski

fot. Anna Kopeć, archiwum

Marcin Lewandowski jest obecnie jednym z najlepszych polskich lekkoatletów.

We wtorek w godzinach popołudniowych jeden z  najbardziej utalentowanych i odnoszących sukcesy lekkoatletów z Bydgoszczy ogłosił, że rozstaje się z Zawiszą Bydgoszcz i przechodzi do klubu AZS UMCS Lublin.

Jeszcze parę lat kariery mi zostało, ale można je policzyć na palcach jednej ręki. Głównym powodem, dla którego zdecydowałem się dołączyć do ekipy Lublina są warunki do trenowania, warunki takiej spokojnej głowy, co mi tutaj zagwarantowano. Nie muszę skupiać się na niczym innym niż trenowanie. Poza tym, ja też troszeczkę potrzebowałem zmian. Zmiany w życiu są potrzebne, zwłaszcza, gdy przez długi czas kręci się ono wokół tego samego 

– tłumaczył swoją decyzję Lewandowski.

Tym samym Bydgoszcz jako miasto została pozbawiona niemal pewnej szansy na medal olipijski.

Do tematu zmiany barw klubowych Lewandowskiego odniósł się Paweł Bokiej:

Pisałem niedawno o tym, że miasto ucięło stypendia dla olimpijczyków (oszczędność raptem niecałych 30 tys złotych w skali roku!) i atmosfera jest nienajlepsza. Właśnie straciliśmy naszą nadzieję na olimpijski medal, jednego z najbardziej rozpoznawalnych bydgoskich sportowców - Marcina Lewandowskiego.
Oczywiście nie odszedł dlatego, że stracił 300 czy 500 zł miesięcznie, ale widać, że brakuje determinacji w naszym mieście by o takich ludzi zadbać. W Lublinie, poza prezesem klubu, zaangażowali się lokalni politycy z marszałkiem na czele. A jeszcze niedawno to my nazywaliśmy siebie "Miastem sportu"...
W budżecie miasta mamy zapisane miliony na promocję, a odpuszczamy takie sprawy. Co w roku olimpijskim ma większą wartość marketingową - sponsorowane posty na FB, broszury, katalogi czy potencjalny medal Marcina Lewandowskiego? Ech...
 
 
 
Inf. FB/TB

kd Autor