112 Dzisiaj 11:36 | Redaktor
265 zarzutów dla diagnostów opryskiwaczy rolniczych. Bydgoscy policjanci odkryli, że poświadczano nieprawdę

fot. Policja

Policjanci Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy, kolejny raz prowadzili czynności w sprawie poświadczania nieprawdy w dokumentacji stwierdzającej sprawność opryskiwaczy rolniczych. Tym razem postępowanie dotyczyło trzech diagnostów z firmy z powiatu inowrocławskiego. Podejrzani usłyszeli w prokuraturze zarzuty.

Przeglądy bez pomiarów

Opryskiwacze, podobnie jak samochody czy motocykle, muszą systematycznie przechodzić przeglądy techniczne w uprawnionych Stacjach Kontroli Opryskiwaczy (SKO). Firma, którą zainteresowali się policjanci, prowadziła mobilny punkt SKO. Przedsiębiorca wraz ze swoimi pracownikami wykonywał kontrole bezpośrednio u rolników. Zebrany obszerny materiał dowodowy, przesłuchania ponad 320 świadków oraz szczegółowa analiza zebranej dokumentacji wykazały, że w latach 2022–2024 diagności w 265 przypadkach poświadczyli nieprawdę w protokołach kontroli technicznej. Wpisywali w nich, że urządzenia zostały przebadane zgodnie z przepisami, podczas gdy w większości przypadków maszyny były jedynie oglądane lub poddawane podstawowym czynnościom bez użycia specjalistycznych przyrządów pomiarowych. Za usługę pobierano opłatę, mimo że badanie nie potwierdzało rzeczywistego stanu technicznego urządzenia. Za przeglądy, w których stwierdzono nieprawidłowości, diagności pobrali łącznie około 50 tysięcy złotych.

265 zarzutów

Zgromadzony przez funkcjonariuszy materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi, w chwili zakończenia śledztwa, przedstawić trzem diagnostom łącznie 265 zarzutów. Mężczyźni przyznali się do zarzucanych im czynów. Grozi im do 8 lat pozbawienia wolności.

Coraz więcej oszustw

W województwie kujawsko-pomorskim to już kolejna sprawa, w której ujawniono nieuczciwość diagnostów urządzeń rolniczych. Policjanci przypominają, że sprawność opryskiwaczy ma olbrzymie znaczenie nie tylko dla finansów rolnika, który nie będzie musiał powtarzać nieefektywnych oprysków ani narażać plonów na zniszczenie, ale także dla ochrony środowiska naturalnego oraz braku zanieczyszczenia żywności środkami chemicznymi, a tym samym dla zdrowia wszystkich.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->