Dron z ładunkiem wybuchowym i bunt więźniów. Ćwiczenia w bydgoskim zakładzie karnym
fot. Policja
Dron z podejrzanym ładunkiem spada na teren więzienia, a grupa osadzonych barykaduje się w jednym z pomieszczeń i grozi podpaleniem. Do akcji wkraczają policyjni kontrterroryści, funkcjonariusze Służby Więziennej i strażacy. Tak wyglądał scenariusz ćwiczeń przeprowadzonych 21 października w Zakładzie Karnym w Bydgoszczy-Fordonie. Służby sprawdzały, jak poradziłyby sobie z podobnym zagrożeniem w rzeczywistości.
Inne z kategorii
Scenariusz jak z filmu
Wszystko zaczęło się od zgłoszenia, które otrzymał dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy. Wynikało z niego, że na teren zakładu karnego przy ul. Rynek w Fordonie wleciał bezzałogowy statek powietrzny z podwieszonym nieznanym ładunkiem. Przedmiot spadł na teren więzienia.
Niemal równocześnie pojawiło się drugie zagrożenie. Grupa osadzonych zabarykadowała się w jednym z pomieszczeń jednostki penitencjarnej i zagroziła jego podpaleniem.
Na szczęście sytuacja nie była prawdziwym atakiem ani buntem więźniów. Był to scenariusz wspólnych ćwiczeń Policji, Służby Więziennej i Państwowej Straży Pożarnej.
Kontrterroryści neutralizują niebezpieczny ładunek
Zgodnie ze scenariuszem jako pierwsi na miejsce skierowani zostali policjanci z komisariatu w Fordonie. Ich zadaniem było rozpoznanie sytuacji, potwierdzenie zagrożenia i przekazanie informacji dyżurnemu komendy miejskiej.
Po otrzymaniu meldunku do akcji skierowano funkcjonariuszy Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.
Kontrterroryści, wykorzystując specjalistyczny sprzęt, przeprowadzili działania związane z neutralizacją symulowanego ładunku wybuchowego.
Jednocześnie dodatkowe patrole z Fordonu zabezpieczały teren wokół zakładu karnego oraz drogi dojazdowe. Chodziło o zapewnienie bezpieczeństwa osobom przebywającym w pobliżu więzienia i stworzenie warunków do przeprowadzenia działań specjalistycznych.
Więźniowie grożą podpaleniem
Drugim elementem ćwiczeń była sytuacja kryzysowa wewnątrz zakładu karnego. Według przyjętego scenariusza grupa osadzonych zabarykadowała się w jednym z pomieszczeń i groziła wznieceniem pożaru.
Takie zdarzenie wymagałoby jednoczesnego zaangażowania kilku służb, które musiałyby skoordynować swoje działania, uwzględniając zarówno bezpieczeństwo funkcjonariuszy, jak i pozostałych osadzonych.
W ćwiczeniach uczestniczyli funkcjonariusze Służby Więziennej, policjanci oraz strażacy Państwowej Straży Pożarnej.
Sprawdzian współpracy służb
Głównym celem ćwiczeń było nie tylko doskonalenie umiejętności poszczególnych funkcjonariuszy, ale przede wszystkim sprawdzenie, jak różne formacje współpracują w sytuacji kryzysowej.
Oceniano organizację działań, przepływ informacji, rozpoznawanie zagrożeń oraz sposób podejmowania decyzji przez dowódcę akcji policyjnej.
Chodziło również o sprawdzenie procedur obowiązujących zarówno na terenie zakładu karnego, jak i w jego bezpośrednim sąsiedztwie.
Jak informuje Komenda Miejska Policji w Bydgoszczy, uczestnicy ćwiczeń prawidłowo zrealizowali założenia przygotowanego scenariusza.
Drony nowym wyzwaniem dla bezpieczeństwa więzień
Wybór scenariusza z udziałem drona nie był przypadkowy. Bezzałogowe statki powietrzne stwarzają nowe wyzwania dla ochrony obiektów o szczególnym znaczeniu, w tym jednostek penitencjarnych.
Niewielki dron może bowiem przemieścić się nad ogrodzeniem i dostarczyć przedmiot na teren, do którego dostęp z zewnątrz jest ściśle kontrolowany. W przypadku zakładów karnych zagrożeniem może być zarówno przemyt niedozwolonych przedmiotów, jak i wykorzystanie urządzenia do działań niebezpiecznych dla funkcjonariuszy i osadzonych.
Ćwiczenia w Fordonie pozwoliły przećwiczyć reakcję na taką sytuację, dodatkowo utrudnioną przez jednoczesne zagrożenie wewnątrz więzienia.
Choć 21 października nie doszło do rzeczywistego zagrożenia, przeprowadzony sprawdzian miał przygotować służby do działań w warunkach, w których szybka wymiana informacji i właściwa koordynacja mogą mieć decydujące znaczenie dla bezpieczeństwa.