STRAŻ POŻARNA 998 28 cze 10:45 | kd
Mężczyzna miał topić się w nocy przy moście Królowej Jadwigi. Prawda okazała się brutalna

fot. Bydgoszcz 998

Około 1 w nocy, gdy strażacy kończyli działania na ul. Jagiellońskiej, pod numer 112 wpłynęło zgłoszenie dramatycznej treści. Osoba zgłaszająca przekazała Operatorowi Numeru Alarmowego, że się topi. Z treści zgłoszenia wynikało, że dzieje się to w okolicach ul. Królowej Jadwigi.

Strażacy z JRG 1 w trybie alarmowym udali się z ul. Jagiellońskiej do remizy, gdzie przesiedli się do wozu Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno - Nurkowego.
W tym samym czasie Stanowisko Kierowania zadysponowało na miejsce dodatkowy zastęp z JRG 3 Bydgoszcz. Jako pierwsi na miejsce dotarli strażacy z "trójki" wraz z Policją. Natychmiast przystąpiono do poszukiwań topielca i rozpytywania ewentualnych świadków. Po chwili na miejsce dojechały pozostałe zastępy oraz Zespół Ratownictwa Medycznego P-13. Działania poszukiwawcze prowadzone były z bulwarów oraz mostu Królowej Jadwigi. Jednocześnie trwały próby ponownego skontaktowania się z osobą zgłaszającą
- informują strażacy.
 
Prowadzone poszukiwania nie przynosiły rezultatów. Pojawiły się wątpliwości, czy przekazana lokalizacja jest prawidłowa. Prawda okazała się jednak jeszcze bardziej brutalna
- dodają.
 
Zgłoszenie okazało się fałszywe, a osoba zgłaszająca była bezpieczna, kilka kilometrów od miejsca akcji. Działania ratownicze trzech zastępów PSP, Zespołu Ratownictwa Medycznego oraz Policji okazały się wynikiem niezbyt przemyślanego żartu...
 
W myśl art. 224a Kodeksu Karnego, za fałszywe zawiadomienie o zagrożeniu grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
 
Inf. Bydgoszcz 998

kd Autor