Konsultacje w sprawie... konsultacji
Wczoraj odbyło się spotkanie Komisji Samorządności i Statutowo-Organizacyjnej Rady Miasta w sprawie regulaminu przeprowadzania konsultacji społecznych
Gotowy jest już nowy projekt uchwały Rady Miasta w sprawie przeprowadzania konsultacji społecznych z mieszkańcami Bydgoszczy. Swoje opinie mają jeszcze wypowiedzieć rady osiedli.
Inne z kategorii
Jest wyrok za zabójstwo Klaudii w Toruniu. Sąd skazał Wenezuelczyka na ponad 25 lat więzienia
„Popiełuszko. Testament wolności”. Bydgoski IPN zaprasza na rocznicowe spotkanie
Prace nad ustaleniem zasad przeprowadzania konsultacji społecznych trwały przez kilka miesięcy. Istnieją co prawda dwie uchwały Rady Miasta w tej sprawie – z 2007 i 2010 roku – ale praktycznie nie są one wykorzystywane. Stąd pomysł ratusza, aby przygotować nowy regulamin.
W porównaniu z poprzednimi wprowadzono kilka istotnych zmian. Przypomniał je podczas wtorkowego otwartego spotkania Komisji Samorządności i Statutowo-Organizacyjnej RM Michał Sztybel, dyrektor Biura Obsługi Mediów i Komunikacji Społecznej.
- Przede wszystkim konsultacje powinny rozpoczynać się na jak najwcześniejszym etapie, tak, aby była możliwość wprowadzania wprowadzenie zmian do projektów czy inwestycji, o których swoją opinię będą wyrażać mieszkańcy. Projekt zakłada także, że inicjatywę organizowania konsultacji miałyby rady osiedla, grupa co najmniej 100 mieszkańców, co najmniej trzy organizacje pozarządowe, a także zespoły powoływane przez prezydenta – tłumaczył Michał Szatybel.
Z innych ważniejszych zmian to zapis, że konsultacje powinny trwać co najmniej 14 dni, a mieszkańcy muszą być o nich powiadamiani siedem dni wcześniej. Nie będą one mogły się odbywać w okresie wakacyjnym, chyba że będzie to szczególnie i pisemnie uzasadnione.
Powstanie także strona internetowa, na której znajdą się wszelkie informacje dotyczące przeprowadzonych i planowanych konsultacji społecznych.
Stosować będzie można różne narzędzia, między innymi, ankiety zarówno w formie pisemnej, jak i elektronicznej czy otwarte spotkania z mieszkańcami. Planuje się także powstanie punktów konsultacyjnych, m.in., w szkołach.
Nowy regulamin miał zostać przyjęty przez radnych już w lutym, ale uznano, że projekt wymaga jeszcze opinii rad osiedli. Nie wiadomo, czy trafi on pod obrady marcowej sesji Rady Miasta.
- Skoro czekaliśmy tak długo na nowy regulamin, to nie ma co się spieszyć. Projekt uchwały jest dobry, ale może być jeszcze lepszy, doprowadźmy go do perfekcji – stwierdził wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Szopiński. Jego zdaniem, wymaga od jeszcze kilku poprawek. Zaproponował, między innymi, aby możliwość występowania z inicjatywą przeprowadzenia konsultacji miała grupa pięciu radnych.
Jak zapowiedział Michał Sztybel, treść projektu uchwały zostanie przesłana osiedlowym radnym, aby mogli zaproponować swoje poprawki.