Miliardowy kontrakt bydgoskiej Belmy. Miny dla Wojska Polskiego
fot. Facebook/Polska Grupa Zbrojeniowa S.A.
Bydgoskie Zakłady Elektromechaniczne Belma podpisały jedną z największych umów w swojej historii. Kontrakt z Agencją Uzbrojenia, wart blisko 3,5 mld zł, dotyczy dostaw min narzutowych dla Wojska Polskiego i ma wzmocnić zdolności obronne kraju.
Inne z kategorii
Politechnika Bydgoska odrzuca propozycję finansowania. Uczelnia wskazuje na nierówności
Tysiące kilogramów odpadów zebranych w Polsce. Bydgoszcz wśród liderów akcji
Strategiczna umowa podpisana w Bydgoszczy
Umowa pomiędzy Agencją Uzbrojenia a Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi Belma S.A. obejmuje dostawy bojowych i ćwiczebnych min narzutowych krajowej produkcji.
Dokument podpisano w obecności wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Jak podkreślił szef MON, jest to kolejny istotny krok w budowaniu potencjału obronnego państwa.
To wielka umowa, byśmy mogli czuć się w Polsce bezpiecznie. Budujemy potencjał obronności dzięki polskim firmom – zaznaczył.
Podpisanie kontraktu potwierdza również rosnącą rolę Bydgoszczy jako jednego z kluczowych ośrodków przemysłu obronnego w Polsce. Inwestycja ma przyczynić się do rozwoju regionalnej gospodarkęi i rynku pracy.
Nawet 3,5 miliarda złotych na rozwój produkcji
Kontrakt dotyczy zakupu kilkudziesięciu tysięcy kaset minowych przeznaczonych do systemów minowania narzutowego. Pierwsza część obejmuje 60 tysięcy min, a kolejne zamówienia są w przygotowaniu.
Łączna wartość umowy sięga niemal 3,5 miliarda złotych. Dostawy mają być realizowane w latach 2027–2029.
To jedno z największych zamówień dla bydgoskiego zakładu, które przełoży się nie tylko na rozwój technologiczny, ale również na zwiększenie zatrudnienia.
Nowoczesne systemy minowania
Kontrakt obejmuje specjalne kasety z minami przeciwpancernymi oraz ich wersje szkoleniowe. Dzięki nim wojsko może szybko tworzyć zapory, które zatrzymują lub spowalniają pojazdy przeciwnika.
Jak podaje Ministerstwo Obrony Narodowej, system pozwala rozkładać pola minowe w różny sposób – w zależności od sytuacji na polu walki. Same miny są przeznaczone do niszczenia pojazdów, zwłaszcza czołgów.
Całość działa w dużej mierze automatycznie – od ustawienia parametrów po zapisanie dokładnej lokalizacji min. Jednocześnie żołnierze mogą w razie potrzeby sterować systemem ręcznie.
Wzmocnienie zdolności obronnych Polski
Zawarcie umowy wpisuje się w szerszy proces modernizacji Wojska Polskiego. Nowe systemy mają zwiększyć zdolność do szybkiego reagowania i tworzenia zapór przeciwpancernych w warunkach bojowych.
Szef MON zwrócił również uwagę, że rozwój tego typu uzbrojenia ma znaczenie w kontekście zmian w polityce bezpieczeństwa, w tym wyjścia Polski z konwencji ottawskiej oraz planów dotyczących dalszych zakupów.