Bydgoszcz Dzisiaj 13:23 | Redaktor
Wszystkie drogi prowadzą przez Chojnice. Budowa Via Pomeranii coraz bliżej?

fot. facebook/Stanisław Lamczyk

Dobrymi wiadomościami podzielił się z portalem „Czas Chojnic” poseł PO Stanisław Lamczyk, przewodniczący parlamentarnego zespołu zajmującego się inicjatywą. Chodzi o połączenie Pomorza z Bydgoszczą, a jednocześnie wzmocnienie portów wojennych i cywilnych.

Droga do bezpieczeństwa

Zdaniem polityka, Via Pomerania to kluczowa inwestycja dla regionu i bezpieczeństwa państwa. Pozwoli ona odblokować port w Gdyni, który jako jedyny nie jest połączony z siecią krajową. Dzięki temu możliwy będzie szybki przerzut ładunków w razie zagrożenia. Dla Bydgoszczy byłaby to także szansa na  wzmocnienie  roli miasta, jako węzła transportowego, usprawnienie komunikacji z Pomorzem Środkowym oraz rozwój gospodarczy. 

Różne koncepcje

Droga ma przebiegać od Ustki, przez Słupsk do Bydgoszczy i dalej,  Inowrocławia i Konina. Rozważane są cztery różne warianty trasy, ale w każdym z nich uwzględnione zostały Chojnice. Via Pomerania na pewno będzie więc wiodła obok miasta. Stanisław Lamczyk zwrócił też uwagę na działania innego zespołu, powiązanego z doradcą MON, Maciejem Samsonowiczem, który nie dzieli się postępami swoich prac, zasłaniając się tajemnicą. O konflikcie pomiędzy politykami, dotyczącym  przebiegu drogi, wiarygodności opracowań, źródeł  finansowania i realnego zaangażowania państwa, rozpisywała się prasa. 

Kto za to zapłaci?

Stanisław Lamczyk wskazał, że  budowa Via Pomeranii może zostać sfinansowana z funduszu wojskowego, przeznaczonego na obronność. Jest to, jego zdaniem, możliwe, ponieważ po drodze mają być także obiekty istotne dla wojska - np. produkcja dronów i amunicji. 

Jeśli uda się wybrać jedną z zaproponowanych koncepcji przebiegu trasy, a procedury zostaną uproszczone, budowa drogi może rozpocząć się jeszcze w tym roku.

Całej rozmowy  ze Stanisławem Lamczykiem można wysłuchać  TUTAJ

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->