Kultura 27 wrz 06:40 | Jacek Kargól
Magia malarstwa Kazimierza Drejasa i poezji Jana Wacha przyciąga tłumy

Kazimierz Drejas i Jan Wach. /fot. Jacek Kargól

Galeria Autorska przy ulicy Chocimskiej 5 zaprezentowała w czwartek 24 września najnowsze prace malarskie Kazimierza Drejasa oraz poezję Jana Wacha.

Tłumy wymienione w tytule to oczywiście określenie względne. Oznacza, że kameralna piwnica, w której mieści się Galeria Autorska Jacka Solińskiego i Jana Kaji, wypełniona była całkowicie przez przyjaciół dwóch gospodarzy, nazywanych „Galernikami” oraz wielbicieli twórczości zaproszonych artystów. Było to możliwe dzięki temu, że zgromadzona publiczność nie podważała konieczności zakrywania nosa i ust podczas trwania wydarzenia.
Wystawa malarstwa Kazimierza Drejasa pt. „Konstrukcja w pejzażu” to trzecia już prezentacja w tym miejscu, w ciągu niecałych dwóch lat, ciągle nowych obrazów tego pracowitego artysty. Nieobecnego na wernisażu Kazimierza Drejasa reprezentowała najbliższa rodzina - żona i córka. Prowadzący spotkanie Jacek Soliński skonstatował, że twórczość Kazimierza Drejasa jest bardzo charakterystyczna i zindywidualizowana. Trudno się oprzeć przekonaniu, że to wręcz kierunek w malarstwie tworzony przez artystę już kilkadziesiąt lat. Kazimierz Drejas doskonale operuje obiektami - bryłami, płaszczyznami. Dotychczas często dokonywał wizualnych uproszczeń przekształcając obraz, który miał przed oczami, w spójny zbiór geometrycznych form. Jednak możliwości twórcze artysty zdają się nie mieć granic. Na wystawie zostały zaprezentowane prace, 
których cechą jest zastosowanie podwójnej transformacji. Autor cyklu „Konstrukcja w pejzażu” utrwala na płótnie swoją wizję w takiej postaci, że odbiorca do odczytania zaszyfrowanego formą graficzną pejzażu musi uruchomić swoją wyobraźnię i wznieść się na najwyższy poziom swojej wrażliwości. 

Dyscyplina, miara, oszczędność środków wyrazu, to podstawowe jakości charakteryzujące malarstwo Kazimierza Drejasa. W tym też sensie, wyciągając wnioski z lekcji Cezanne’a, kontynuuje artysta tradycję klasyczną, choć jest to w tym przypadku klasycyzm przefiltrowany przez doświadczenie dwudziestowiecznych awangard, zwłaszcza kubizmu, formizmu i abstrakcji.  Mają rację krytycy, którzy dostrzegają w obrazach bydgoskiego artysty obecność reminiscencji malewiczowsko-mondrianowskich. Widać je zwłaszcza w organizacji płaszczyzn tła. Skrajnie uproszczone, zgeometryzowane, kubiczne, konstruowane wyrazistymi podziałami poziomów i pionów, wyznaczających pola znaczone czystą kolorystyką, dają poczucie harmonii, ładu, zrównoważonego rytmu i w tej postaci stanowią  scenerię dla figur pierwszego planu. Pojęcie scenerii czy wprost sceny wydaje się tu szczególnie adekwatne, bowiem każde malarskie przedstawienie jest zaaranżowane jako autonomiczna scena-przestrzeń, w której rozgrywa się indywidualny,  jakby niemy, wyciszony, pantomimiczny  dramat.  (…)

        Piotr Siemaszko

Zdarzeniu towarzyszyło spotkanie poetyckie z Janem Wachem pt. „Jesion runął dokładnie jak chciałem” i promocja tomiku wierszy. Teksty czytał autor, Roma Warmus i Jan Kaja. Zbiór ten wydała Galeria Autorska i jest on kolejną pozycją w spójnej, wysmakowanej graficznie serii książek. 
Założyciele Galerii Autorskiej doczekali się uhonorowania swojego wielkiego wkładu w rozwijanie i pielęgnowanie nie tylko bydgoskiej kultury. 4 października 2019 roku Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego nadał Jackowi Solińskiemu i Janowi Kaji, w dziedzinie sztuki wizualne / plastyczne, brązowe medale: Zasłużony Kulturze - Gloria Artis.

(...) Wiersze Jana Wacha, tak silnie zakorzenione w bezpośrednim doświadczeniu, w prywatnym przeżyciu, utkane z materii pamięci jednostkowej, eksponują również więź ze światem kultury - podejmują dialog z poezją XX wieku, skupiają zatem m.in. aluzje do słynnego „Buta w butonierceBrunona Jasieńskiego” („Ballada o śledziu”), poprzez nobilitację rzeczy zwykłych („Beczka”), składają swoisty hołd poetyckiemu światu Herberta, intensywnością przeżycia natury („Jesion runął dokładnie jak chciałem”) przywodzą na myśl lirykę Roberta Frosta. Jednak nie tylko wspomniane tu odwołania zaświadczają o wartości i swoistym współistnieniu sztuki Jana Wacha z poezją współczesną. Artystyczność swego poetyckiego rzemiosła zaznacza autor również w inny sposób, np. budowaniem efektów dźwiękowych, jak ma to miejsce w wierszu „Zrywanie jabłek przy pomocy dronu”, natomiast głęboką poetycką samoświadomość – rozumienie ograniczeń językowego tworzywa, roli konwencji, możliwości poznawczych i autorskich kompetencji – dokumentuje „Międzysłowiem”.

        Piotr Siemaszko

fot. Jacek Kargól

Kazimierz Drejas – ur. w 1937 w Bydgoszczy. Studiował w latach 1957 – 1961 na Wydziale Sztuk Pięknych UMK w Toruniu i ASP w Krakowie, w pracowniach prof. Jerzego Fedkowicza, prof. Emila Krchy i prof. Wacława Taranczewskiego. Członek ZPAP od 1965. Miał 36 wystawy indywidualne. Brał udział w 91 wystawach plastyki bydgoskiej oraz w 84 wystawach  ogólnopolskich i międzynarodowych, w tym w 14 Festiwalach Polskiego Malarstwa Współczesnego w Szczecinie. Uczestniczył w 24 wystawach zagranicznych m.in. w wystawie 50 współczesnych malarzy polskich w Paryżu w 1975, w wystawie Polnische Kunstler Heute w Landau w 1983, w wystawie Realizm-Metafora-Geometria w Wiedniu w 1987. W 2005 roku Galeria Autorska J.Kaji i J.Solińskiego wydała album monograficzny z pracami Kazimierza Drejasa pt. „Dwoistość i jedność”. W grudniu 2018 roku zdobył II nagrodę na V Międzynarodowym Biennale Obrazu „Quadro-Art” Łódź 2018.

Jan Wach – ur. 1955 r. Animator kultury. Od lat 80. ubiegłego wieku na emigracji wewnętrznej, rolnik. Od 1995 roku przez ponad 23 lata był wójtem Gminy Sicienko. Zajmuje się poezją, prozą i eseistyką. Jest członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Mieszka w Nowaczkowie, gdzie prowadzi plantację drzew ozdobnych.  Zbiory wierszy: „Mały opis” (1977), „Nekrologi poetyckie”  (1980), „an ach” (1980), „Po sobie” (1982), „Miłość bierze się z gry światła” (2005), „Zawsze będą obiekty przykuwające uwagę” (2007), „Chodźmy na miasto” (2009), „Zobowiązania” (2013), „Jesion runął dokładnie jak chciałem”  (2020) oraz powieść „Frrruu” – (2017). Jest również współautorem „Przewodnika turystycznego” (2005) oraz monografii „Gmina Sicienko – miejsca i ludzie” (2006).

Żródło: https://autorska.pl/