PSL-Koalicja Polska wejdzie w koalicję z PiS?

fot. fb/PSL
Od kilku dni trwają dyskusje na temat ewentualne koalicji PSL -Koalicja Polska z Prawem i Sprawiedliwością. Mówi się o tym, że lider PSL miałby być straszakiem na rosnące zapędy Zbigniewa Ziobry.
Inne z kategorii
Pokolenie Z na rynku pracy: stabilność i rozwój ważniejsze niż ekologia i elastyczność
Projekt szkodliwy i niebezpieczny. Posłowie o rezolucji Parlamentu Europejskiego [WIDEO]
W sierpniu premier Mateusz Morawiecki miał sie spotkać z liderem PSL-Koalicja Polska Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Od razu powstąły spekulacje dotyczące treści rozmowy. Według niektórych premier miał namawiać lidera PSL do wejscia w koalicję ze Zjednoczoną Prawicą. Informację o takim spotkaniu dementuje jednak Marek Sawicki.
Nie było takiej rozmowy, przynajmniej nic o niej nie wiem. Dzisiaj rozmawiałem z Kosiniakiem-Kamyszem, nie potwierdzał takiej rozmowy. Więc nie rozumiem skąd są te dywagacje, skąd są te informacje
— powiedział Sawicki.
Nieoficjalnie mówi się, że Kosiniak-Kamysz miałby być przeciwwagą dla lidera Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry, Ten korzysta na słabszej pozycji Porozumienia po odejściu z rządu jarosława Gowina i wywiera rosnąca presję na Jarosławie Kaczyńskim.
Zbigniew Ziobro nie jest lękliwym chłopczykiem, więc w te gry Zjednoczonej Prawicy, PSL się nie wpisuje
— podkreślił Marek Sawicki.
Do tematu ewentualnej koalicji odnieśli się publicznie również posłowie Kukiz'15 Jarosław Sachajko i Paweł Kukiz.
- Oferta wejścia do rządu i bycia wiceministrem za pensję kierownika supermarketu nie jest czymś, co odpowiada Pawłowi Kukizowi czy mnie, czy innym politykom Koalicji Polskiej. My chcemy załatwiać sprawy polskie - powiedział Jarosław Sachajko w rozmowie z RMF FM.