Sport Dzisiaj 22:44 | Redaktor

W 10. kolejce Betclic 2. ligi Zawisza Bydgoszcz na własnym stadionie uległ Olimpii Grudziądz 1:2. Za to pięć tysięcy kibiców popisało się wspaniałym dopingiem.

Drugoligowcy wrócili na boiska po dwutygodniowej przerwie. Derby województwa kujawsko-pomorskiego zapowiadały się bardzo ciekawie, bo beniaminek z Bydgoszczy rozpoczął sezon bardzo dobrze i plasował się po dziewięciu kolejkach w czubie tabeli Betclic 2. ligi. Olimpia zaczęła trochę słabiej, ale wygrana nad Brdą dawała jej utrzymanie kontaktu z czołówką.

I to właśnie grudziądzanie zaczęli w niedzielę (4 października) od mocnego uderzenia. Już w siódmej minucie na listę strzelców wpisał się Huberta Jasiak, który wykończył udaną akcję z prawego skrzydła gości i trzecią dobitką na bramkę Michała Oczkowskiego zdobył pierwszego gola dla przyjezdnych.

Wydawało się, że gospodarze rzucą się do ataku, by odrobić straty. Niestety, poruszali się po boisku zbyt niemrawo, żeby zaskoczyć dobrze zorganizowaną w obronie ekipę z Grudziądza. Za to Olimpia czekała na kontry, z którymi potrafiła wyjść błyskawicznie do ataku. I jeden z takich wypadów zakończył się sukcesem. W 40. minucie Dennis Jastrzembski wykończył skutecznie akcję gości.

Na przerwę zatem zawodnicy schodzili do szatni przy stanie 2:0 dla grudziądzan.

Drugą połowę bydgoszczanie zaczęli żwawiej, ale to znowu goście groźnie kontrowali i omal nie podwyższyli wyniku. Wtedy gospodarze przycisnęli i w 57. minucie Sebastian Golak zdobył kontaktowego gola. Kilka minut później Maciej Mas znalazł się w sytuacji sam na sam przed bramkarzem Olimpii, ale niestety przegrał ten pojedynek. W 76. minucie spotkania kapitalnym strzałem z prawej nogi popisał się Wojciech Szumilas. W dziewięciu na dziesięć takich przypadków piłka ląduje w siatce. Tym razem jednak jakimś cudem piłkę wybronił Michał Jerke.  

Trzeba przyznać, że goście również mieli swoją szansę. Na wysokości zadania stanął jednak Oczkowski. W doliczonym czasie gry szansę na uratowanie remisu miał Mikołaj Staniak, który otrzymał świetne prostopadłe podanie i choć udanie przyjął piłkę na piętnastym metrze, to oddał zbyt słaby i sygnalizowany strzał, z którym pewnie poradził sobie Jerke.

Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Olimpii 2:1 i po 10 kolejkach zespół z Grudziądza ma 15 punktów i plasuje się na 10 miejscu w tabeli. Dla Zawiszy była to pierwsza porażka na własnym stadionie od 1 maja, kiedy to jeszcze w trzeciej lidze uległ niespodziewanie Flocie Świnoujście. Bydgoszczanie mają jedno oczko więcej na koncie od grudziądzan i zajmują piątą pozycję.

W Betclic 2 lidze prowadzi z 23 punktami Znicz Pruszków i to właśnie z liderem niebiesko-czarni zmierzą się w następnej kolejce na własnym stadionie w niedzielę (11 października). Początek zaplnowano na godz. 19.30.

10. kolejka Betclic 2 ligi:

  • Górnik Łęczna - Chojniczanka Chojnice 3:1
  • Hutnik Kraków - GKS Tychy 0:2
  • Podhale Nowy Targ - Rekord Bielsko-Biała 2:1
  • Resovia - Avia Świdnik 1:1
  • Sandecja Nowy Sącz - Lechia Zielona Góra 1:3
  • Śląsk II Wrocław - Legia II Warszawa, 14 października, godz. 12:00
  • Świt Szczecin - Sokół Kleczew 2:1
  • Znicz Pruszków - Stal Stalowa Wola 4:2
  • Zawisza Bydgoszcz - Olimpia Grudziądz 1:2

Zestaw Par 11 kolejki drugiej ligi:

piątek, 9 października

  • Rekord Bielsko-Biała - Sandecja Nowy Sącz, godz. 15:30
  • Chojniczanka Chojnice - Podhale Nowy Targ, 18:00

sobota, 10 października

  • Avia Świdnik - Świt Szczecin, godz. 15:00
  • Stal Stalowa Wola - Śląsk II Wrocław, godz. 16:00
  • Lechia Zielona Góra - Legia II Warszawa, godz. 18:00

niedziela, 11 października

  • GKS Tychy - Górnik Łęczna, godz. 12:00
  • Sokół Kleczew - Hutnik Kraków, godz. 14:30
  • Zawisza Bydgoszcz - Znicz Pruszków, godz. 19:30

 poniedziałek, 12 października

  • Olimpia Grudziądz – Resovia, godz. 19:00

Źródło: 90minut.pl, inf. własna

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->