Druga osoba zatrzymana w związku z tragedią w Chełmnie! Prokuratura chce postawić zarzuty kominiarzowi
fot. Pixabay
Chodzi o wydarzenie, do którego doszło 15 stycznia. W jednym z mieszkań strażacy odnaleźli ciała młodej kobiety i trójki jej dzieci. Sekcja zwłok potwierdziła, że przyczyną ich śmierci, było zatrucie tlenkiem węgla.
Inne z kategorii
Początkowo zarzuty przedstawiono kobiecie, od której zmarła wynajmowała mieszkanie. Właścicielka lokalu jest podejrzana o podżeganie do fałszowania dokumentacji, dotyczącej przeglądu i kontroli pieca gazowego. Taki fałszywy dokument próbowała zdobyć już po ujawnieniu tragedii.
Kobieta nie przyznaje się do winy. Grozi jej do 5 lat więzienia.
Wczoraj policjanci, na polecenie prokuratora, zatrzymali też kominiarza, który miał wykonywać przeglądy na miejscu zdarzenia. Mężczyzna usłyszy dziś zarzuty. Według prokuratury miał poświadczyć nieprawdę w dokumentach z przeglądu kominowego. 57-latek, według wstępnych ustaleń, nie sprawdził drożności komina, do jednego z mieszkań w ogóle nie zjarzał, a mimo to złożył swój podpis na karcie przeglądowej.
Przez cały czas śledczy próbują ustalić, czy brak aktualnego przeglącu pieca, bezpośrednio przyczynił się do śmierci rodziny.