Emilewicz: mogą pojawić się kaucje przy zakupie oleju silnikowego

fot. flickr
30 lipca w siedzibie Ministerstwa Rozwoju odbyła się konferencja podczas której wicepremier Jadwiga Emilewicz zapowiedziała, że od nowego roku może zostać wprowadzona kaucja przy zakupie oleju silnikowego. Ma to być sposób na walkę z szarą strefą.
Inne z kategorii
Zaginiony 27-latek odnaleziony po pieszej wędrówce. Przeszedł ponad 25 km
Seniorzy wracają do pracy. Liczba pracujących emerytów rośnie
Konferencja organizowana przez Global Compact Network Poland dotyczyła zmian legislacyjnych dotyczących gospodarki zużytymi olejami. Jej celem było przygotowanie nowelizacji ustawy o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej i niektórych innych ustaw.
Według wicepremier Emilewicz nowe przepisy miałyby ograniczyć szarą strefę szacowaną na 150-300 mln zł rocznie.
Projekt nowelizacji został oparty na trzech elementach:
- rozszerzone kompetencje prezesa URE w zakresie obowiązku uzyskiwania koncesji na wytwarzanie i obrót olejami smarowymi.
- system zachęcający do legalnego oddawania zużytego oleju i smarów do właściwych, przystosowanych do tego przedsiębiorstw.
- nałożenie obowiązku odbioru zużytego oleju na sprzedawców (olejów, smarów) oraz na zakłady wymiany oleju.
Największe kontrowersje wśród przedsiębiorców wzbudził drugi punkt projektu. Wicepremier wyjaśniła na czym miałby polegać system.
- Dlatego stworzymy system kaucyjny: wprowadzimy opłatę kaucyjną w niewielkiej wielkości, która będzie doliczana do ceny sprzedawanego oleju silnikowego. Kaucja byłaby zwracana nabywcy przy oddaniu przepracowanego oleju do uprawnionych podmiotów - wyjaśniała Emilewicz. Minister dodała, że wysokość opłaty - byłaby bliższa 5 zł niż 10 zł.
Systemem mieliby zostać objęci sprzedawcy prowadzący punkty sprzedaży smarów, jak i punkty wymiany smarów, w tym zakłady napraw i serwisu pojazdów. Objąć on ma również wymianę smarów prowadzonych u użytkowników końcowych, takich jak zakłady przemysłowe. Systemem objęty ma zostać również rynek detaliczny, w tym - zwłaszcza - sprzedaż wysyłkowa i prowadzona przez internet. Zgodnie z nowymi przepisami taki sprzedawca będzie musiał wskazać kupującemu miejsce najbliższego adresowi dostawy, w którym będzie mógł dokonać zwrotu oleju odpadowego i uzyskać zwrot depozytu.
- informuje Puls Biznesu.
Inf. Puls Biznesu/MR