Wydarzenia 27 sie 17:37 | Marta Kocoń
Nowości w szkołach od 1 września. Co czeka uczniów w Bydgoszczy?

Konferencja odbyła się w czwartek w ratuszu. Od lewej: Grażyna Dziedzic, Iwona Waszkiewicz, Grażyna Zielińska/fot. Urząd Miasta Bydgoszczy

Więcej przerw obiadowych czy zajęcia tylko w jednej sali – to niektóre zmiany, które wprowadzi część bydgoskich szkół. Przygotowania do 1 września w czwartek (27 września) podsumowała zastępczyni prezydenta miasta Iwona Waszkiewcz wspólnie z dyrektorkami dwóch placówek.

Do nowego roku szkolnego w Bydgoszczy przygotowuje się 42 751 uczniów, 5 204 nauczycieli i 1 836 pracowników administracji i obsługi. Ze względu na epidemię ich wszystkich czekają nowe wyzwania.

Decyzją MEN nauka będzie prowadzona w trybie stacjonarnym. Zasady obowiązujące od 1 września są tematem wideospotkań pracowników Wydziału Edukacji i Sportu UMB z dyrektorami szkół i przedszkoli. Miasto oraz Sanepid uruchomiły dla nich nawet specjalne numery telefonów.Z samorządowcami spotykają się również wojewoda i kurator oświaty.

Zebrania online, w-f na dworze

Urząd miasta opracował własne zalecenia i rekomendacje na nowy rok szkolny. Zgodnie z nimi przerwy mają trwać minimum 10 minut, powinny być spędzane na powietrzu – dotyczy to także zajęć wychowania fizycznego.

Liczba przerw obiadowych ma zostać zwiększona do co najmniej trzech, by zredukować zatłoczenie na stołówkach. – Zalecamy, aby przerwy dla dzieci młodszych były indywidualnie regulowane i odbywały się w innym czasie, niż dla dzieci w klasach starszych – mówiła wiceprezydent Waszkiewicz. Tam, gdzie to możliwe, należy całkowicie oddzielić dzieci starsze od młodszych. Jak tłumaczyła, to właśnie rodzicom najmłodszych uczniów najbardziej zależy, by nie zaistniała konieczność nauki zdalnej. – Stąd też szczególna opieka i izolacja tej grupy.

Miasto zaleca też wykorzystanie wszystkich możliwych wejść, ograniczenie przechodzenia z sali do sali czy wydłużenie planu. Proponuje, by usta i nas zasłaniać w miejscach wspólnych, w czasie przerw, chce również, by rozładowano ruch w szatniach.

Nauczyciele mają wziąć także pod uwagę możliwość przeprowadzania zebrań z rodzicami online oraz zorientować się w możliwościach korzystania przez ucznia ze sprzętu komputerowego. K-P CEN zaoferuje także szkolenia nauczycielom z wykorzystania narzędzi nauczania zdalnego.

Słupki wzdłuż korytarza

Czy te zalecenia uda się wprowadzić w bydgoskich placówkach?

Grażyna Dziedzic, dyrektor III Liceum Ogólnokształcącemu, jest dobrej myśli. Przyznaje, że rozwiązania na pewno trzeba będzie udoskonalać.

– Uruchomiliśmy wszystkie wejścia, są dedykowane konkretnym salom. Wszędzie są napisy, uczeń nie powininen czuć się zagubiony – wyjaśnia. Wszystkie zajęcia danej klasy, poza informatyką i w-f-em, będą odbywać się w tej samej sali. – Wprowadziliśmy rozwiązanie w postaci ruchu prawostronnego, korytarze zostały podzielone na pół, aby grupy idące z przeciwka nie mieszały się – tłumaczy dyrektor. – To drobne kroki, ale być może będą mieć pozytywny skutek.

Placówka planuje też specjalne lekcje wychowawcze i wsparcie psychologiczne – bo zarówno COVID, jak i powrót do szkoły po długiej nieobecności, będą dla uczniów źródłem stresu.

Środki ochrony rozdane

O rozwiązaniach w Szkole Podstawowej nr 30 opowiedziała dyrektor Grażyna Zielińska. W placówce wydłużony zostanie czas pracy, aby uczniowie nie zaczynali i nie kończyli jednocześnie. – Planujemy cztery przerwy obiadowe, żeby osiem poziomów rozdzielić po dwa – tłumaczyła. Dodała, że zalecenia miasta utwierdzają dyrektorów w podejmowanych decyzjach.

Szkoły i placówki oświatowe zostały przez miasto zaopatrzone w środki do dezynfekcji i ochrony osobistej: 938 tys. sztuk rękawiczek jednorazowych, 3 420 przyłbice, 11 tys. litrów płynu do dezynfekcji, 660 spryskiwaczy i 26 termometrów. Część środków na maseczki i płyn do dezynfekcji miasto otrzymało z Ministerstwa Edukacji Narodowej. 

Marta Kocoń

Marta Kocoń Autor

Sekretarz Redakcji