Wydarzenia Dzisiaj 16:18 | Redaktor
Opowieść o człowieku Boga. W Bydgoszczy odbył się

fot. Diecezja Bydgoska

Wydarzenie zorganizowano w miniony piątek w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Była to okazja do modlitwy i wspomnień o inicjatorze spotkań młodzieży w Lednicy.

Człowiek jednoznaczny

"Wieczór..." rozpoczął się Mszą Świętą, sprawowaną przez dominikanina, o. Nikodema Brzózy, który ze wzruszeniem wspominał zmarłego współbrata i przyjaciela:

Był człowiekiem Boga, czysty wewnętrznie, jednoznaczny w tym, co robił. Postawił wszystko na jedną kartę i zapraszał ludzi do swojego świata”

Pragnienie, by o. Jan Góra został  wyniesiony na ołtarze, wyraził także proboszcz, ks. Krzysztof Buchholz:

Doświadczając jego życia, chcemy by dalej stawał się drogowskazem, zwłaszcza dla młodych.

Uczestnicy wydarzenia mogli też obejrzeć archiwalne nagrania z udziałem o. Jana Góry. Zakonnik zachęcał, by zawsze iść do przodu i czynić plany na przyszłość.

Ukochane miejsce

Spotkanie odbyło się w nieprzypadkowym miejscu. Zmarły dominikanin był blisko związany z bydgoską parafią. Często ją odwiedzał, by głosić  rekolekcje dla studentów, środowisk twórczych, inżynierskich i artystycznych.

Mnie w pamięci zapadło najbardziej to, że ojciec Jan Góra potrafił porywać ludzi, a szczególnie do szaleństwa kochać młodych, zbierać ich, zwozić na Lednicę, Jamną, do Hermanic. To człowiek, od którego powinniśmy uczyć się my wszyscy, nie tylko osoby duchowne, ewangelizacji, czyli dzielenia się Bogiem – wspomina Andrzej Adamski.

Porywająca niedoskonałość 

Ojciec Nikodem Brzózy podkreślił, że każdy sam powinien rozstrzygnąć, czy o. Jan Góra był święty.  Jego zdaniem, zakonnik porywał młodych ludzi dzięki  niedoskonałości i temu, że nie ukrywał swoich wad. Kroczył jednak wytrwale za Bogiem i "robił wspaniałe rzeczy". Kochał Eucharystię, modlitwę i ludzi. 

Ojciec młodych

Ojciec Jan Góra  urodził się 8 lutego 1948r w Prudniku, w ubogiej rodzinie. W 1966 wstąpił do zakonu dominikanów. Był doktorem teologii, duszpasterzem akademickim i  działaczem społecznym. Aktywnie działał na rzecz ewangelizacji młodych pokoleń. Jego pierwszą inicjatywą  były letnie młodzieżowe kolokwia w Ustroniu. W 1991 roku włączył się w organizację Światowych Dni Młodzieży na Jasnej Górze. Utworzył też ośrodek duszpasterski - Dom Świętego Jacka,  "Szkołę Wiary" i Sanktuarium Matki Bożej Niezawodnej Nadziei. Najbardziej znanym dziełem ojca Jana pozostają jednak coroczne Ogólnopolskie Spotkania Młodzieży "Lednica 2000"nad Jeziorem Lednickim koło Gniezna, organizowane początkowo w wigilię Zesłania Ducha Świętego, a obecnie w pierwszą niedzielę czerwca.

Zakonnik był też założycielem Muzeum Historii Lednicy i domu Jana Pawła II na Polach Lednickich, a także propagatorem idei Małych Ojczyzn, współpracownikiem pism i wydawnictw katolickich i kulturalnych, m.in. miesięcznika „W drodze”. 

Zmarł nagle 21. grudnia 2015r. w czasie odprawiania Mszy świętej. Zasłabł po odczytaniu fragmentu "Pieśni nad Pieśniami":

Ukochany mój! Oto on! Oto nadchodzi! Powstań, przyjaciółko ma, piękna ma i pójdź! (…) ukaż mi swą twarz, daj mi usłyszeć głos!

Żródło: Diecezja Bydgoska

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->