Wydarzenia 20 lis 21:19 | ak
Ostatnie pożegnanie śp. Andrzeja Młyńskiego. Spoczął na cmentarzu św. Mikołaja w Fordonie [ZDJĘCIA]

fot. Anna Kopeć

W sobotę (20 listopada) na cmentarzu św. Mikołaja w Bydgoszczy pożegnano bydgoskiego radnego Andrzeja Młyńskiego. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się Mszą św. żałobną odprawioną w parafii pw. św. Marka Ewangelisty przy ul. Salezjańskiej 1 w Bydgoszczy.

Pochówek odbył się na cmentarzu przy ul. Piastowej w bydgoskim Fordonie, w asyście pocztów sztandarowych Straży Miejskiej i duszpasterstwa kolejarzy. Uczestniczyło w nim liczne grono rodziny i przyjaciół, delegacja władz miasta i współpracownicy. 

fot. Anna Kopeć

Samorządowiec i polityk PiS żegnany był przez mieszkańców, którzy wiedzą, jak wiele serca wkładał w prace na rzecz lokalnej społeczności, jak i współpracujących z nim na co dzień polityków. Na pogrzebie byli zarówno koledzy z rady miasta z PiS jak i Lewicy i KO. W ostatnim pożegnaniu uczestniczyli m.in. europoseł Kosma Złotowski, posłowie Tomasz Latos i Piotr Król, wiceminister Jarosław Wenderlich oraz zastępca prezydenta Bydgoszczy Iwona Waszkiewicz.

Zmarłego w bardzo osobistych wspomnieniach przywoływali jego córka i syn. - To co mi dałeś najważniejszego, to będą wspomnienia. Mam ich bardzo dużo. Przez 40 lat byłeś ze mną, opiekowałeś się mną, uczyłeś mnie absolutnie wszystkiego. Zawsze byłeś gotowy. (...) Najważniejsza dla Ciebie była rodzina, zawsze się cieszyłeś z każdego spotkania. Byłeś bardzo dobrym i wrażliwym człowiekiem. (...) Jego empatia była niesamowita. Widział dobro w każdym człowieku. Tatusiu, ja nigdy nie przestanę za Tobą tęsknić - mówiła córka zmarłego.

fot. Anna Kopeć

Syn podziękował wszystkim przybyłym, oficjalnym delegacjom oraz księżom za sprawowanie najświętszej ofiary: - Jest w nas niesamowita pociecha i ulga w bólu, że tyle osób przyszło, żeby pożegnać naszego Tatę. (...) Jedna najważniejsza rzecz jaką mi powiedział, gdy byłem nieduży. Synuś pamiętaj, że w każdym człowieku trzeba dojrzeć dobro, albo przynajmniej próbować zobaczyć coś dobrego. (...) Przyznam, że dopiero niedawno uświadomiłem sobie i zrozumiałem, na czym ta miłość bliźniego, realizowana na co dzień polega. (...) Chciałbym się tylko pożegnać z Tatą tak jak zawsze się żegnaliśmy: Cześć Tatuś, z Bogiem. 

fot. Anna Kopeć

Andrzej Młyński zmarł 16 listopada w wieku 70 lat. Był emerytowanym kolejarzem, społecznikiem działającym na rzecz Fordonu, radnym Bydgoszczy w latach 1994-2002, a następnie 2014-2018, wybranym także na kadencję 2018-2023. Pełnił funkcję zastępcy przewodniczącego Komisji Rewizyjnej. Zasiadał w Komisji Rodziny, Polityki Społecznej i Polityki Zdrowotnej oraz Komisji Samorządności i Statutowo-Organizacyjnej. W Radzie Miasta Bydgoszczy reprezentował Prawo i Sprawiedliwość.

Zdjęcia z uroczystości pogrzebowej w galerii ponizej.

ak Autor